Środa, 7 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

O micie klauzuli rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika

Artur Kotowski22.05.2015, 00:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Zapisanie szczytnych zasad przez ustawodawcę to za mało. Potrzebna jest jeszcze zasadnicza zmiana myślenia podmiotów stosujących prawo - pisze radca prawny Artur Kotowski.

Reklama

Głośno jest ostatnio o próbie wprowadzenia do polskiego prawa podatkowego zasady interpretacyjnej, określanej potocznie klauzulą rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika, a nie urzędnika (por. C. Kosikowski, „Stare błędy w ładnym opakowaniu”, Prawnik z 8 maja 2015 r., a także wypowiedź ministra finansów Mateusza Szczurka dla Polskiej Agencji Prasowej z 18 maja 2015 r.). Byłaby to swoista zasada in dubio pro reo prawa podatkowego. Stąd też jej dziwaczne, choć znajdujące odpowiednik właśnie w prawie penalnym odzwierciedlenie w określeniu in dubio pro tributario.

(...) 

Powstaje zatem pytanie, jaką funkcję zasada in dubio pro reo mogłaby mieć w wykładni prawa podatkowego, czyli tego, co ma być przedmiotem rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika? Chodzi tu o sytuacje, w których zastosowanie tej zasady w przypadku zderzenia różnych sposobów rozumienia tekstu prawnego pociągałoby za sobą konieczność przyjmowania takiej interpretacji przepisów, która byłaby najbardziej korzystna dla oskarżonego, a na gruncie prawa podatkowego – dla podatnika.

Przyjęcie zasady in dubio pro reo w prawie podatkowym byłoby pewnego rodzaju ewenementem w polskim porządku prawnym. Tak też zresztą uważa prof. C. Kosikowski w przywoływanym już wcześniej tekście. Nie jest to jednak jedyny argument kwestionujący zasadność wprowadzenia takiego rozwiązania do ordynacji podatkowej.

Twierdzenie, że przyjęcie zasady in dubio pro tributario stanowiłoby zabezpieczenie podatników przed rozbieżnościami interpretacyjnymi, które nagminnie pojawiają się w sprawach prowadzonych przed organami podatkowymi (a także w sprawach podatkowych rozstrzyganych przez sądownictwo administracyjne), jest w ogóle iluzoryczne i przypomina leczenie raka antybiotykami. Wielokrotnie nowelizowany tekst prawny, niespójny i w wielu miejscach wewnętrznie sprzeczny, a do tego zawierający niezliczone zwroty niedookreślone lub klauzule generalne, które pozostawiają organom stosowania prawa podatkowego liczne luzy normatywne co do podejmowanych interpretacji, zawsze będzie skutkował stanem wieloznaczności, czyli powstawaniem określonej ilości alternatyw decyzyjnych w procesie stosowania takiego prawa. Przyjęcie i nawet zapisanie zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika wcale nie musi przynieść pożądanego skutku.

Trzeba bowiem zauważyć, że dominująca w Polsce teoria klaryfikacyjna wykładni prawa, pochodząca mniej więcej z końca lat 50. ubiegłego wieku, operuje naczelną zasadą clara non sunt interpretanda, która polega na wdrażaniu reguł interpretacji prawa przez określony organ podejmujący decyzję tylko wtedy, gdy tekst prawny budzi wątpliwości. Stwierdzenie, że w ogóle mamy do czynienia z wieloznacznością tekstu prawnego, zależy zatem od lepiej lub gorzej argumentowanej (a zawsze w jakimś stopniu arbitralnej) decyzji organu stosowania prawa.

I w tym właśnie tkwi problem. Zapisanie w ordynacji podatkowej zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika nie musi skutkować rzeczywistą poprawą losu rodzimych podatników i odwróceniem negatywnych tendencji w stosowaniu tego prawa, o których powszechnie wiadomo. Bo wystarczy, że organ uzna, iż tekst prawny wcale nie pozostaje wieloznaczny: że podczas procesu interpretacji nie pojawiają się wątpliwości co do rozumienia tekstu, a to automatycznie wyłącza przesłankę zastosowania zasady przyjmowania wersji znaczenia korzystnej dla podatnika.

(...)

Cały artykuł czytaj w eDGP.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Artykuły powiązane
      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.