Sobota, 10 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Prof. Łętowska o reformie procedury administracyjnej: Dobry początek to za mało

Ewa Łętowska14.08.2015, 00:00; Aktualizacja: 14.08.2015, 00:57

Dyskusje nad procedurą administracyjną i jej ocena dokonywana poprzez orzecznictwo WSA oraz NSA traktowane jako wzorzec dla praktyki w nieuchronny sposób tracą na świeżości i dynamice - pisze prof. Ewa Łętowska.

Reklama

Projekty poważniejszych reform prawnych bynajmniej nie zawsze mają służyć ich rzeczywistemu przeprowadzeniu. Ześrodkowanie uwagi środowiska wokół pewnych zagadnień jest wartością samą w sobie, a prowadzenie dyskusji czasem jest więcej warte niż pospieszne parcie do podjęcia konkretnych prac legislacyjnych.

Tak działają np. cieszące się ponad 150-letnią tradycją niemieckie konferencje DJT, gdzie referaty problemowe zaczynają się nieśmiertelną formułą „inwieweit empfiehlt sich” (jak dalece zaleca się...) i tu następuje wyłuszczenie problemu. Podobnie było – na poziomie unijnym – z różnymi inicjatywami w zakresie harmonizacji prawa umów.

Założenie zmiany legislacyjnej jako podstawy dyskusji pozwala na ujęcie sprawy z perspektywy nie tylko ściśle teoretycznej możliwości, ale prawnopolitycznego zadania: dostrzeżenie „za” i „przeciw” regulacji nie tylko co do zasady, ale i z uwzględnieniem trudności taktycznych, czy wynikających z konieczności uwzględnienia ścieżki dojścia do planowanego rozwiązania. Lepiej można bowiem wtedy docenić nie tylko teoretyczne warianty (co dominuje w naszych jakże chętnie zgłaszanych wnioskach de lege ferenda), ale i sytuacyjno-społeczne możliwości realizacyjne i implementacyjne.

Poza tym taka dyskusja wzbogaca i rozwija dyskutantów – wyczula ich na to, że „w ogóle można inaczej” aksjologicznie, merytorycznie czy taktycznie. Wpływa to na wytwarzanie się wspólnego prawniczego języka czy – mówiąc nieco górnolotnie z Common Frame of Refences – w zakresie dogmatycznym. W Polsce, niestety, takie podejście nie tylko nie jest powszechniej praktykowane, ale bywa często po prostu niezrozumiane.

Możliwość szerszej refleksji

Przygotowanie przez zespół ekspertów pod kierunkiem prof. Zbigniewa Kmieciaka obszernego, ponad trzystustronicowego raportu o reformie prawa o postępowaniu administracyjnym (ukazał się w czerwcu br., poświęcono mu konferencję organizowaną w NSA) jest przedsięwzięciem, które bynajmniej nie oznacza natychmiastowego przystąpienia do prac legislacyjnych. Natomiast zakres poruszanych tam problemów i ich prawnoporównawcze zakotwiczenie daje szansę na pogłębienie ocen i szerszą aksjologiczną refleksję.


Pozostało jeszcze 79% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Śledź nas na:

Polecamy

  • Rising Stars 2016

    30 wschodzących gwiazd prawa

    30 wschodzących gwiazd prawa

    Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

  • Rynek

    Specjalizacja szansą dla młodych

    Specjalizacja szansą dla młodych

    Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

  • Prowadzenie sprawy

    Terminologiczny mętlik

    Terminologiczny mętlik

    Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

  • Wywiad

    Zestaw mitów prawniczych

    Zestaw mitów prawniczych

    Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.