Piątek, 9 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Jak z katapulty

Małgorzata Kryszkiewicz13.11.2015, 00:00; Aktualizacja: 13.11.2015, 07:27
Każdy zasługuje na szansę – tak właśnie chciałabym zacząć ten tekst. Ale nie mogę. Bo Zbigniew Ziobro swoją szansę już miał. A biorąc pod uwagę jego wypowiedzi wygłaszane w trakcie kampanii wyborczej, można by dodać, że na drugą nie zasługuje. No, ale ją dostał. Nie ma więc co bredzić o tym, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Czas przygotować się na zmiany - pisze Małgorzata Kryszkiewicz, dziennikarka DGP.

Reklama

Jednym ze sztandarowych pomysłów nowego ministra sprawiedliwości jest zupełnie nowy model postępowania dyscyplinarnego sędziów. Przedstawił go w trakcie kampanii wyborczej w jednej z audycji telewizyjnych. Mówił wówczas, że w takich sądach powinni zasiadać obywatele. Bo przecież nie może być tak, że „koledzy sądzą kolegów”. I tym oto sposobem pan minister już niedługo spełni jedno z moich największych marzeń. W jedynym ze swoich tekstów wspominałam, że zawsze chciałam zostać sędzią. Los jednak napisał dla mnie inny scenariusz. No i, co tu ukrywać, zabrakło mi determinacji w dążeniu do tego celu. No ale teraz, bez straty czasu i sił na jakąś tam naukę, będę miała szansę zasiąść za sędziowskim stołem! Mało tego – nie będę jakimś tam szeregowym sędzią z rejonu. Od razu zostanę „supersędzią”! Bo chyba tak należy nazwać kogoś, kto nie ma odpowiednich kwalifikacji, a mimo to będzie oceniał pracę zawodowych sędziów. Jest tylko jeden problem. Ja nie lubię, gdy ktoś mi mówi, co mam myśleć i robić. A tymczasem pan minister wyznaczył już jasne zadania dla osób, które zasiądą w takich obywatelskich sądach dyscyplinarnych. Mają one „wystrzeliwać jak z katapulty tych sędziów, którzy przynoszą wstyd wymiarowi sprawiedliwości”. Zbigniew Ziobro wskazał również bez ogródek, kogo konkretnie ma na myśli. Czy chodzi mu o sędziów, którzy są stronniczy, biorą łapówki, są niesumienni i krzywdzą swoimi wyrokami „zwykłych obywateli”? A gdzież tam! Wystrzelić z katapulty należy tych, którzy wydawali wyroki w głośnych sprawach politycznych! I, co oczywiste, wydawali je niezgodnie z oczekiwaniami partii. To by było na tyle, jeżeli chodzi o troskę o losy zwykłych obywateli.


Pozostało jeszcze 44% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.