Środa, 7 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Prof. Sanetra: Funkcjonariusze i rewolucja

Walerian Sanetra17.02.2016, 07:38; Aktualizacja: 17.02.2016, 12:20

Znane jest twierdzenie, że kadry decydują o wszystkim (Lenin). Nieprzypadkowo sformułowane zostało ono w czasach rewolucji i na jej użytek, sprawdza się bowiem zwłaszcza w czasach dokonywania przewrotów ustrojowych. Przy czym kadry, które decydują jakoby o wszystkim, to nie wszyscy funkcjonariusze, a tylko ci, którzy zajmują kluczowe pozycje z punktu zarządzania państwem - pisze prof. dr hab. Walerian Sanetra.

Reklama

Rozwiązania ustrojowo-organizacyjne w zakresie ukształtowania roli, miejsca, znaczenia i statusu funkcjonariuszy publicznych bywają różne i w zasadniczej mierze zależą od przyjmowanej czy wprowadzanej wizji państwa. Jej efektem są praktykowane modele kariery i podziału łupów, a także modele pośrednie. Po długich dyskusjach kwestie te zostały w sensie generalnym rozstrzygnięte w Konstytucji RP poprzez wprowadzenie do niej art. 153, który stanowi, że w celu zapewnienia zawodowego, rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa, w urzędach administracji rządowej działa korpus służby cywilnej. Przy czym należy przyjąć, że gdy chodzi o określenie zakresu podmiotowego korpusu służby cywilnej, ustawodawca zwykły (co do zasady jest nim parlament) ma pewną swobodę w jego wyznaczeniu, ale jego działania nie mogą przekraczać pewnych granic. W moim przekonaniu wyłączenie z korpusu służby cywilnej osób zaliczonych do tzw. państwowej rezerwy kadrowej (ustawa z 2006 r., która została uchylona w 2008 r.) stanowiło przekroczenie granic dopuszczalnej swobody definiowania podmiotowego zakresu tego korpusu i w związku z tym kolidowało z regulacjami konstytucyjnymi. Twórcy ustawy z 30 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o służbie cywilnej takiego błędu już nie popełnili, choć jednocześnie wprowadzili inne rozwiązania, które trudno uznać za zgodne z Konstytucją RP.

I tak w odniesieniu do wyższych stanowisk znieśli zasadę, że nabór do służby cywilnej jest otwarty i konkurencyjny – zrezygnowano z wymagań dotyczących stażu pracy (odpowiednio długiego i na odpowiednich stanowiskach) oraz postępowania konkursowego. Stawia to pod znakiem zapytania konstytucyjną zasadę zawodowego i politycznie neutralnego charakteru korpusu. Ponadto w miejsce umowy o pracę i mianowania wprowadzili zasadę powoływania i odwoływania „kadr” przez władzę polityczną. Ponieważ zgodnie z kodeksem pracy odwołanie ze stanowiska jest możliwe w każdej chwili i bez uzasadnienia, oznacza to pozbawienie owych kadr stabilizacji zatrudnienia i tym samym całkowite uzależnienie – nie tylko w chwili zatrudnienia, ale także po nawiązaniu stosunku pracy – od czynnika politycznego. Tymczasem przy braku chociażby minimalnej trwałości stosunku pracy konstytucyjna zasada politycznej neutralności kadr staje się fikcją, a w konsekwencji mirażem staje się także prawidłowo pojęta fachowość wykonywania funkcji państwowych przez pracowników zatrudnionych na wyższych stanowiskach w służbie cywilnej. Zawodowy charakter tej służby wymaga m.in. stałego pogłębiania wiedzy i umiejętności, nieustannego kształcenia się i szkolenia, odpowiedniego stopnia niezależności w myśleniu i ocenianiu zjawisk, a także śmiałego prezentowania stanowiska opartego na wiedzy i faktach. Po wejściu w życie nowych regulacji taka postawa urzędnika w zasadniczy sposób została ograniczona czy wręcz wykluczona. Funkcjonariusz w obawie o swoje miejsce pracy, które w każdej chwili może stracić w wyniku odwołania, starał się raczej będzie odczytać, jaka jest wola i upodobania jego zwierzchnika służbowego (politycznego).


Pozostało jeszcze 56% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.