Wtorek, 6 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Prawnicy (z głową) w chmurze

Maciej Bobrowicz01.03.2016, 00:00; Aktualizacja: 01.03.2016, 07:17
Zawsze zastanawia mnie, na co liczą osoby prowadzące kancelarie, które zrezygnowały ze stron WWW – trochę wygląda to na wyrafinowany rodzaj samobójstwa. Ale i sama strona w sieci to za mało - pisze radca prawny Maciej Bobrowicz.

Reklama

Jeszcze niedawno konkurowanie na rynku dostawców nawigacji samochodowych polegało na oferowaniu urządzeń z mapami drogowymi. Kto dysponował dokładniejszą mapą, zyskiwał klientów. Potem ważną rolę zaczęły odgrywać algorytmy wyznaczające drogę: jedne prowadziły kierowców prawie bezbłędnie, inne kierowały na bezdroża i proponowały kąpiel w jeziorze. Kiedy pojawiły się smartfony, zmieniło się wszystko. Klienci nie widzieli sensu kupowania drogich urządzeń, skoro mogli nabyć o wiele tańszą mapę, zainstalować ją w telefonie, a telefon przytwierdzić do szyby w szoferce. Doprowadziło to do tego, że część dostawców nawigacji zniknęła z rynku, wielu zostało przejętych przez wielkich graczy, a ci wielcy zaczęli ponosić straty.

Ale zwykle to, co jednych przyprawia o ból głowy, drugim jawi się jako szansa. Niektóre firmy, wyciągając wnioski z zachodzących na rynku zmian, zaczęły więc proponować urządzenia z dożywotnio opłaconymi aktualizacjami map, dokładając nawet kartę sim w cenie. Inne poszły jeszcze dalej, oferując bezpłatne usługi dodatkowe: informacje o utrudnieniach na drodze, ostrzeżenia przed radarami, a czasem nawet zamontowanie wideorejestratora. I wreszcie: powstały nowe podmioty, które dostrzegły niszę, tworząc i udostępniając narzędzia pozwalające kierowcom np. wzajemnie ostrzegać się przed niebezpiecznymi zdarzeniami drogowymi. Tu już nie chodziło o zwykłe usługi dodatkowe, lecz o coś znacznie ważniejszego – budowanie społeczności użytkowników. Najbardziej kreatywni zaatakowali rynki od dawna eksploatowane przez starych graczy, dostarczając oprogramowanie z nawigacją bezpośrednio producentom samochodów.


Pozostało jeszcze 48% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Artykuły powiązane
      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.