Niedziela, 4 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Po co sędziemu wanna

Agnieszka Damasiewicz15.03.2016, 00:00; Aktualizacja: 15.03.2016, 06:23

Jednym z warunków dobrego „obrobienia” sprawy jest pozostawienie jej na jakiś czas w spokoju. A na to orzekający rzadko mogą sobie pozwolić - pisze dr Agnieszka Damasiewicz.

Reklama

To, ile pracuje sędzia, budzi emocje zarówno opinii publicznej, jak i samych sędziów, tyle że ze skrajnie różnych powodów. Opinia publiczna, szlifowana przez media, uważa, że nienormowany czas pracy sędziego to przywilej. „Posiedzi sędzia w pracy do dwunastej i idzie do domu”. Natomiast sędziowie uważają, że nienormowany czas pracy to przekleństwo. „Siedzę nad sprawą do dwunastej, nawet w domu”. W pierwszym przypadku chodzi o dwunastą w południe, w drugim – o dwunastą w nocy.

Odmienne spojrzenie wynika z przyjęcia różnych perspektyw. Opinia publiczna ocenia czas siedzenia, pisania, czytania i finalnie przekładania akt z przegródki „niezałatwione” do przegródki „załatwione”. Pomija pokaźną dawkę pracy sędziego, która polega na „niewidzialnym” myśleniu.

Sędzia mówi z żalem: „Niektórzy sądzą, że jak nie przerzucam węgla łopatą, to nie pracuję. A przecież moja praca w zasadniczej części polega na myśleniu”.


Pozostało jeszcze 91% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

      • Wywiad

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.