Środa, 7 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Konstytucja przybita do żerdzi

Barbara Kasprzycka12.08.2016, 06:56; Aktualizacja: 12.08.2016, 11:30

Debata publiczna dotycząca TK, tocząca się od ośmiu miesięcy, sięgnęła już montypythonowskich wyżyn absurdu - pisze Barbara Kasprzycka, redaktor DGP.

Reklama

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego od dawna przypomina jeden z najlepiej znanych skeczy Monty Pythona: ten o martwej papudze. Kto zna, ten wie. Dla tych, którzy nie znają, w dwóch słowach: klient grany przez Johna Cleese’a przychodzi do sklepu zoologicznego zwrócić truchło ptaka, którego wraz z klatką kupił pół godziny wcześniej. Sprzedawca, Michael Palin, rżnie koncertowego głupa: „Papuga nie jest martwa, ona tylko odpoczywa. Proszę przy tym spojrzeć, jakie ma piękne upierzenie” – przekonuje. „Kiedy jej się bliżej przyjrzałem, stwierdziłem, że siedziała na żerdzi tylko dlatego, że była do niej przybita” – narzeka jednak klient. „Inaczej powyrywałaby pręty i fruuu!” – odpowiada niezrażony sprzedawca.

Debata publiczna dotycząca TK, tocząca się od ośmiu miesięcy, sięgnęła już montypythonowskich wyżyn absurdu. Kiedy jedna strona wścieka się: „Zabijacie konstytucję!”, druga z uśmiechem odpowiada: „Nic bardziej mylnego, konstytucja nigdy nie była jeszcze tak ożywiona”. Kiedy jedni miotają oskarżenia o gwałcie na demokratycznym państwie prawa, drudzy bez zmrużenia oka uspokajają, że nigdy jeszcze demokratyczne państwo prawa nie czuło się tak dobrze.

W skeczu Brytyjczyków papuga bez wątpienia jest nieżywa. W Polsce o tak czytelną ocenę nie jest łatwo, bo po obu stronach jest trochę racji. I kwestią bardziej światopoglądową niż prawną jest to, czy te racje chcemy dostrzegać. Bo w naszym ładzie (bezładzie?) konstytucyjnym prawdą jest zarówno to, że psim obowiązkiem rządu jest publikować wyroki Trybunału Konstytucyjnego (art. 190 konstytucji), jak i to, że kształtowanie porządku prawnego jest domeną Sejmu (art. 95 tejże); i do czasu negatywnego wyroku trybunału wszyscy – również on sam – muszą rozstrzygnięcia ustawodawcy respektować.

Czwartkowy wyrok trybunału, dotyczący kolejnej już wersji „dobrej zmiany” w ustawie o TK, niczego tu raczej nie zmieni. Co najwyżej dorzuci do tych sporów nowe wątki, choćby ten dotyczący ujawniania, kto jak głosował na naradzie sędziów. Ponieważ jednak skażony jest grzechem pierworodnym – nie szanuje chociażby wymogów co do kolejności rozpatrywania spraw zapisanych w przygotowanej przez PiS ustawie naprawczej – nie będzie ogłoszony. Potwierdził to w środę Jarosław Kaczyński. Status quo zostanie zachowane: ci, którzy szanują wyroki TK zapadłe w tym roku, będą mówić o gwałcie na państwie prawa. Ci, którzy tych wyroków nie uznają, będą mówić o tym samym – tylko mając na myśli zupełnie innego sprawcę czynu nierządnego.


Pozostało jeszcze 73% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.