Niedziela, 11 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Ghazal: O przyznawaniu uprawnień samemu sobie

Nicholas Ghazal04.10.2016, 08:07; Aktualizacja: 04.10.2016, 08:44

Unijne instytucje mają tendencję do rozszerzania swoich kompetencji, a czasami nawet do ich przekraczania. Dobrym przykładem jest ustanowiona przez Komisję Europejską procedura kontroli praworządności.

Reklama

Nie powinno budzić wątpliwości, że organ władzy publicznej nie może sam przyznawać sobie kompetencji. Ich źródło powinno mieć charakter zewnętrzny wobec samego organu. Jest to jeden z warunków istnienia państwa prawa.

Zgodnie z art. 4 ust. 1 konstytucji władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do narodu. Organy władzy publicznej swoje uprawnienia do działania wywodzą z woli suwerena i na mocy jego decyzji Polska stała się członkiem Unii Europejskiej.

Na podstawie traktatu akcesyjnego (umowy międzynarodowej) Polska dokonała transferu części kompetencji władzy państwowej na rzecz Unii Europejskiej, która jest strukturą ponadpaństwową. Wszystkie państwa członkowskie z konieczności zrezygnowały z pełnej suwerenności państwowej. Niewątpliwie stanowi to odejście od paradygmatu systemu westfalskiego, zgodnie z którym porządek europejski powinien być oparty na w pełni suwerennych państwach. Jak pisze Henry Kissinger, skutkiem kończącego wojnę trzydziestoletnią traktatu westfalskiego z 1648 roku był „triumf doktryny równości suwerennych podmiotów” (H. Kissinger, „Porządek światowy”, Wołowiec 2016, s. 37). W ocenie autora powstanie Unii Europejskiej stanowi „w jakimś sensie odejście od Westfalii”, gdyż organizacja ta jest „hybrydą będącą z konstytucjonalnego punktu widzenia czymś pomiędzy państwem a konfederacją, która działa poprzez spotkania ministrów i wspólną biurokrację – bardziej jak Święte Cesarstwo Rzymskie niż dziewiętnastowieczna Europa” (ibidem, s. 92).

Niemiecki TK w orzeczeniu z 1993 r. w sprawie traktatu z Maastricht orzekł m.in., że to państwa członkowskie są panami traktatów. Zastrzegł sobie także uprawnienie do badania, czy dany akt prawny Unii został wydany w granicach przysługujących jej kompetencji


Pozostało jeszcze 60% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.