Środa, 7 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Ugoda korzystna, a adwokat mimo tego pozwany przez klienta

Ewa Maria Radlińska07.03.2016, 06:23; Aktualizacja: 07.03.2016, 06:23

I choć dostał karę upomnienia od dziekana okręgowej rady adwokackiej, to nie przesądza to o jego zawinionym działaniu lub zaniechaniu w sprawie, czy też nienależytym wykonywaniu obowiązków. Do odszkodowania dla klienta jeszcze daleka droga.

Reklama

Kobieta pozwała adwokata, który był jej pełnomocnikiem z urzędu w sprawie o podział majątku wspólnego. Zażądała od niego kwoty 1 476 zł zwrotu poniesionych kosztów adwokackich oraz zadośćuczynienia w kwocie 800 zł.

Niekorzystna ugoda

Podała, że pełnomocnik od samego początku nie wykazywał zainteresowania sprawą ani chęci pomocy. Na rozprawę wysłał zaś aplikanta. A na tym terminie była zawierana ugoda między stronami. W konsekwencji kobieta zawarła niekorzystne dla siebie porozumienie. Otrzymała na własność samochód osobowy o wartości 8 tys. zł, zaś uczestnik zobowiązał się zapłacić jej kwotę 14.5 tys. zł spłaty udziału w majątku wspólnym. Wskazała też, że sąd obciążył ją kosztami zastępstwa procesowego, podczas gdy pełnomocnik zapewniał ją, że jako osoba zwolniona od kosztów sądowych nie będzie musiała ich ponosić. No i na dodatek w wyniku działania adwokata uchybiła terminowi wniesienia środka odwoławczego od postanowienia sądu co do kosztów zastępstwa procesowego. Złożyła co prawda wniosek o sporządzenia uzasadnienia postanowienia, ale doręczono je na adres pełnomocnika. On zaś nie poinformował jej o otrzymanym liście z sądu. Próbowała ratować sytuację, ale jej wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia został przez sąd oddalony, a zażalenie odrzucone jako spóźnione. Na koniec klientka złożyła więc skargę do okręgowej rady adwokackiej (ORA), która ukarała prawnika upomnieniem, właśnie za niepoinformowanie klientki o otrzymaniu z sądu korespondencji. Adwokat wniósł o oddalenie powództwa i wskazał, że towarzystwo ubezpieczeń - w którym posiada wykupione ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej adwokatów - odmówiło wypłaty żądanej przez kobietę kwoty. Po zbadaniu sprawy pracownicy ubezpieczyciela uznali bowiem, że prawnik nie popełnił błędu. On sam zwracał uwagę na to, że zawarta przez strony ugoda była dla jego klientki korzystna. Karą upomnienia został zaś ukarany tylko za niepoinformowanie kobiety o otrzymanym z sądu postanowieniu. Poza tym - w ocenie prawnika - brak jest związku przyczynowego pomiędzy jego postępowaniem a szkodą, wobec czego brak jest podstaw do ponoszenia odpowiedzialności odszkodowawczej.


Pozostało jeszcze 55% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Śledź nas na:

Polecamy

  • Rising Stars 2016

    30 wschodzących gwiazd prawa

    30 wschodzących gwiazd prawa

    Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

  • Rynek

    Specjalizacja szansą dla młodych

    Specjalizacja szansą dla młodych

    Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

  • Prowadzenie sprawy

    Terminologiczny mętlik

    Terminologiczny mętlik

    Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

  • Wywiad

    Zestaw mitów prawniczych

    Zestaw mitów prawniczych

    Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.