Sobota, 3 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Opinia o braku podstaw do wniesienia kasacji nie jest pójściem na łatwiznę

Ewa Maria Radlińska16.03.2016, 06:24; Aktualizacja: 16.03.2016, 06:26

Jeżeli pierwszy adwokat z urzędu rzetelnie stwierdził brak podstaw do przygotowania skargi do Sądu Najwyższego, to państwo spełniło już swój obowiązek zapewnienia skutecznej pomocy prawnej w postępowaniu kasacyjnym.

Reklama

Sprawa została zainicjowana postępowaniem dotyczącym odszkodowania i zadośćuczynienia od Skarbu Państwa za niesłuszne tymczasowe aresztowanie w 2006 r.

Sąd okręgowy oddalił ten wniosek, a sąd odwoławczy powtórzył to rozstrzygnięcie. Wnioskodawca nie ustąpił i złożył podpisaną przez siebie kasację. W jej treści zamieścił jednak wniosek o przydzielenie mu pełnomocnika z urzędu do sporządzenia kasacji. Wskazał, że nie jest w stanie sam ponieść kosztów pomocy prawnej. Wyznaczony z urzędu adwokat, występujący zresztą na wcześniejszym etapie postępowania, poinformował jednak, że nie widzi podstaw do wniesienia skargi do Sądu Najwyższego.

Dwa zażalenia

Opinia prawnika została doręczona wnioskodawcy wraz z wezwaniem go do uzupełnienia w terminie 30 dni braku formalnego kasacji, poprzez sporządzenie i podpisanie jej przez adwokata. Po bezskutecznym upływie tego terminu, sąd apelacyjny odmówił przyjęcia osobistej kasacji mężczyzny. Ten zaś w międzyczasie wystąpił o ponowne wyznaczenie pełnomocnika z urzędu do sporządzenia i podpisania kasacji, podnosząc, że obecny pełnomocnik przedstawił opinię, która jest błędna i bezpodstawna. Ale ten wniosek nie został uwzględniony. A zażalenie na zarządzenie odmawiające przyjęcia kasacji, wnieśli zarówno wnioskodawca, jak też pełnomocnik z urzędu. Ten pierwszy pisał w zażaleniu o tym, że opinia pełnomocnika o braku podstaw do wniesienia kasacji była błędna, bowiem sam wyrok sądu II instancji został wydany „w sposób oczywisty z rażącym naruszeniem prawa”. Podnosił, że nie mogąc opłacić prawnika z własnych środków został tak naprawdę pozbawiony prawa do sądu. Wniósł więc o uchylenie zarządzenia i przydzielenie nowego pełnomocnika z urzędu w celu sporządzenia i podpisania kasacji. Pełnomocnik zarzucił zaś błąd sądu polegający na bezzasadnym przyjęciu, że klient miał możliwość uzupełnić brak formalny złożonej osobiście kasacji, podczas gdy w sposób wyczerpujący przecież wyjaśnił, że nie stać go na pełnomocnika z wyboru. Skoro więc opinia prawnika o braku podstaw do sporządzenia kasacji wzbudziła zastrzeżenia klienta, to prawnik wniósł o uchylenie zarządzenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz wyznaczenie innego pełnomocnika.


Pozostało jeszcze 54% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Śledź nas na:

Polecamy

  • Rising Stars 2016

    30 wschodzących gwiazd prawa

    30 wschodzących gwiazd prawa

    Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

  • Wybór prezesa

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

  • Wywiad

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

  • Prowadzenie sprawy

    Terminologiczny mętlik

    Terminologiczny mętlik

    Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.