Wtorek, 6 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

TK znów przyjrzy się przepisom o przenoszeniu sędziów

Małgorzata Kryszkiewicz02.06.2016, 07:06; Aktualizacja: 02.06.2016, 07:10
  • Wyślij
  • Drukuj

Naruszenie konstytucyjnego prawa do sądu – taki zarzut wobec art. 75 par. 4 prawa o ustroju sądów powszechnych formułuje we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego rzecznik praw obywatelskich. Chodzi konkretnie o brak możliwości zaskarżenia decyzji ministra sprawiedliwości o nieuwzględnieniu wniosku sędziego o przeniesienie na inne miejsce służbowe.

Reklama

Doktor Adam Bodnar zaznacza, że ma świadomość, iż jedną z fundamentalnych zasad ustroju sądów zagwarantowanych w konstytucji jest wykonywanie przez sędziego władzy sądowniczej w tym sądzie, w którym ma on swoje miejsce służbowe. Co więcej, jak podkreśla, zasada ta „łączy się nierozerwalnie z podstawowymi zasadami demokratycznego państwa prawa i jest jednym z elementów określających istotę i funkcję niezawisłości sędziowskiej”. Jednak jego zdaniem nie ma ona charakteru absolutnego. Jak bowiem pokazuje praktyka, zdarzają się sytuacje, kiedy to przeniesienie jest konieczne. Tak może być np., gdy już po powołaniu sędzia musiał zmienić miejsce zamieszkania. „Jego codzienne dojazdy do odległej miejscowości, w której znajduje się siedziba sądu, mogą negatywnie wpływać na efektywność pracy i utrudniać wykonanie powierzonych mu zadań” – zauważa RPO.

Doktor Bodnar argumentuje również, że umożliwienie sędziemu (którego wniosek nie został uwzględniony przez ministra) odwołania się do Sądu Najwyższego pozwoliłoby na wyważenie argumentów przemawiających zarówno za przeniesieniem, jak i przeciwko niemu (ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości).

Co więcej, zdaniem RPO otwarcie takiej drogi nie miałoby negatywnych skutków dla organizacji sądownictwa. Złożenie odwołania nie będzie przecież skutkowało automatycznym uwzględnieniem wniosku sędziego, warunkiem podstawowym zaś umożliwiającym jego przeniesienie nadal byłoby zapewnienie ładu organizacyjnego sądownictwa, a tym samym zagwarantowanie obywatelom ich prawa do właściwego sądu.

Nad przepisami o przenoszeniu sędziów TK będzie się pochylał już po raz trzeci. Poprzednie postępowania zainicjowali SN oraz sędzia Grzegorz Barnak. W obydwu przypadkach TK zdecydował jednak o umorzeniu postępowań, podkreślając m.in., że nie ma takich przepisów ustawy zasadniczej, które pozwoliłyby sędziemu wywodzić, iż ma on prawo decydować lub chociaż współdecydować o właściwości miejscowej wykonywania władztwa publicznego, czyli o miejscu orzekania (sygn. akt SK 30/14).

Kwestią zaskarżalności decyzji MS w sprawie nieuwzględnienia wniosku sędziego o przeniesienie zajmował się również ostatnio NSA. Doszedł on do wniosku, że tego typu rozstrzygnięcie nie jest decyzją administracyjną, w związku z czym sędziemu nie przysługuje prawo do odwołania się od niego do sądu administracyjnego (sygn. akt I OSK 805/16).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Artykuły powiązane
      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.