Niedziela, 4 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Upoważnienie "na gębę" to za mało

Ewa Maria Radlińska17.08.2016, 07:29; Aktualizacja: 17.08.2016, 07:42

Upoważnienie dla aplikanta musi być w aktach sprawy, w przeciwnym wypadku jest ono nieważne. Oświadczenia mecenasa tego nie zmienią. 

Reklama

Była to sprawa o zapłatę z powództwa spółki przeciwko towarzystwu ubezpieczeń. Powodowa spółka wniosła apelację od wyroku sądu I instancji, która jednak została odrzucona. Stołeczny sąd rejonowy uznał bowiem, że radca prawny będący jej pełnomocnikiem nie wykazał, że aplikant radcowski działający w sprawie był uprawniony do zastępowania mecenasa, w tym do sporządzenia i podpisania wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i doręczenia go.

W aktach sprawy nie było bowiem upoważnienia dla aplikanta, a jedynie pismo radcy zawierające oświadczenie o upoważnieniu. Zdaniem sądu, takie pismo nie jest jednak wystarczające. Sąd uznał zatem, że strona powodowa nie złożyła skutecznie wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, dlatego też termin do wniesienia apelacji należało liczyć na podstawie art. 369 par. 2 k.p.c. w zw. z art. 328 par. 1 k.p.c. W konsekwencji apelacja z 6 października została wniesiona po terminie. Powód wniósł zażalenie. Przekonywał, że problemu nie ma, bowiem dokonana przez aplikanta czynność procesową w postaci złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, została potwierdzona przez radcę prawnego.

SO oddalił jednak zażalenie. Uznał, że rację miał sąd rejonowy odrzucając apelację powoda, gdyż jego pełnomocnik nie wykonał prawidłowo zarządzenia. W aktach sprawy brak jest bowiem jakiegokolwiek upoważnienia dla aplikanta udzielonego przez pełnomocnika powoda, a zatem nie sposób przyjąć, że pełnomocnik kiedykolwiek udzielił upoważnienia aplikantowi. Ponadto pełnomocnik powoda nie mógł potwierdzić dokonanej przez aplikanta czynności procesowej, albowiem w dacie sporządzania wniosku o uzasadnienie, aplikant nie mógł być pełnomocnikiem spółki. Nie ulega zaś wątpliwości, że potwierdzenie czynności przez mocodawcę możliwe jest jedynie w sytuacji, kiedy dana osoba w chwili podejmowania czynności procesowej mogła być pełnomocnikiem, jednak z różnych przyczyn legitymowała się nieprawidłowym pełnomocnictwem lub nie posiadała go wcale. Ponadto wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie może być uznany przez sąd za czynność naglącą - jak jeszcze argumentował skarżący próbując przekonać sąd do swojej racji. Zatem niemożliwe było zatwierdzenie tej czynności.


Pozostało jeszcze 3% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Śledź nas na:

Polecamy

  • Rising Stars 2016

    30 wschodzących gwiazd prawa

    30 wschodzących gwiazd prawa

    Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

  • Wybór prezesa

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

  • Wywiad

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

  • Prowadzenie sprawy

    Terminologiczny mętlik

    Terminologiczny mętlik

    Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.