Niedziela, 4 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Odmowa wniesienia skargi kasacyjnej nie narusza dóbr osobistych

Ewa Maria Radlińska18.11.2016, 07:01; Aktualizacja: 18.11.2016, 07:11

Ocena celowości zaskarżenia wyroku do Sądu Najwyższego wymaga analizy akt sprawy i stanowisko klienta, wyrażone w trakcie osobistego spotkania z pełnomocnikiem, nie ma tu znaczenia.

Reklama

Radca prawny została pozwana przez swojego klienta, dla którego została wyznaczona jako pełnomocnik z urzędu w sprawie wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Klient zażądał od niej 80 tys. zł jako zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Twierdził, że zwrócił się do mecenas z prośbą o spotkanie, lecz ona prośby tej nie spełniła. Wkrótce potem wydała opinię prawną o braku podstaw do wniesienia skargi. Zdaniem powoda, radczyni pogwałciła zasady etyki zawodowej i przepisy prawa oraz naruszyła jego dobra osobiste okazując mu brak szacunku. Prawniczka zaś zaprzeczyła, aby powód wystosował do niej pismo, w którym prosił o osobiste spotkanie. Jej zdaniem nie doszło również do naruszenia dóbr osobistych klienta. Podała także, że pisząc opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej dochowała staranności, dokładnie analizując sprawę i uznała, że spotkanie z klientem nie jest potrzebne do rozstrzygnięcia kwestii zasadności wnoszenia skargi. Zaraz po sporządzeniu opinii poinformowała też klienta, że nie znalazła podstaw do wniesienia środka zaskarżenia i przesłała w załączeniu do tego pisma opinię.

Wszystko w dokumentach

Sąd oddalił powództwo. Wskazał, że zgodnie z art. 448 kodeksu cywilnego w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W doktrynie utrwalony jest pogląd, że przepis ten obejmuje naruszenie każdego dobra osobistego w rozumieniu art. 23 k.c., uzupełnia zatem regułę ogólną, wyrażoną w kolejnym artykule. Nie budzi też wątpliwości, że podstawą roszczeń z art. 24 par. 1 k.c. jest sama tylko bezprawność działania sprawcy. Brak wyraźnej wzmianki w art. 448 k.c. o winie jako koniecznej przesłance roszczenia pieniężnego mógłby więc uzasadniać prezentowane w literaturze stanowisko, że bezprawność naruszenia dobra osobistego jest konieczną, ale i wystarczającą przesłanką tego żądania. Pogląd ten nie znalazł jednak aprobaty w wypowiedziach większości autorów, którzy uznają, że art. 448 k.c. może znaleźć zastosowanie tylko w razie zawinionego naruszenia dóbr osobistych. Autorzy ci podnoszą, że gdyby ustawodawca chciał, aby uwzględnienie żądania pieniężnego zależało wyłącznie od bezprawności naruszenia dobra osobistego, wówczas umieściłby tę instytucję w części ogólnej prawa cywilnego. Podzielając ten pogląd sąd stwierdził, że zachowaniem wywołującym szkodę, w tym wypadku niematerialną, jest więc zawinione, bezprawne działanie sprawcy, pozostające w adekwatnym związku przyczynowym z powstałą szkodą. W ocenie sądu w tej sprawie takie okoliczności nie wystąpiły. Powód nie wykazał zgłoszonego roszczenia tak co do zasady, jak i co do wysokości. A ciężar udowodnienia faktu spoczywa właśnie na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przede wszystkim powód nie wykazał, w jaki sposób miałoby dojść do naruszenia jego dóbr osobistych, w szczególności, by zachowanie pozwanej radczyni było wobec niego lekceważące. Stanowisko powoda opiera się na twierdzeniu, że prawniczka nie spełniła prośby o spotkanie. Powód nie wykazał jednak, aby domagał się takiego spotkania, pełnomocnik zaś zdecydowanie temu zaprzeczyła. Co więcej, zdaniem sądu nawet gdyby do spotkania z klientem celem omówienia sprawy rzeczywiście nie doszło, nie stanowiłoby to samo w sobie wyrazu braku szacunku wobec powoda. Takie spotkanie nie było bowiem niezbędne dla prawidłowego wywiązania się pełnomocnika z obowiązków. Ocena celowości wniesienia skargi kasacyjnej wymaga analizy akt sprawy prawomocnie zakończonej i stanowisko powoda wyrażone w toku osobistego spotkania z pełnomocnikiem merytorycznie nic nie wnosi. Tym samym pełnomocnik w oparciu wyłącznie o akta sprawy była w stanie dokonać rzetelnej oceny zasadności wniesienia skargi. Jej działanie nie było ani bezprawne, ani tym samym zawinione, w związku z czym brak jest podstaw do uznania, że naruszyła ona dobra osobiste powoda.


Pozostało jeszcze 31% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Śledź nas na:

Polecamy

  • Rising Stars 2016

    30 wschodzących gwiazd prawa

    30 wschodzących gwiazd prawa

    Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

  • Wybór prezesa

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

  • Wywiad

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

  • Prowadzenie sprawy

    Terminologiczny mętlik

    Terminologiczny mętlik

    Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.