Wtorek, 6 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Historia pewnego przetargu

21.05.2015, 05:24

Podstawowy problem z prawem zamówień publicznych jest taki, że zamawiający nie chcą traktować wykonawców, jak swoich partnerów, ale jak natrętne muchy, które trzeba czym prędzej odgonić - pisze prawnik Grzegorz Kukowka.

Reklama

Jeśli cieknie nam zlew, chcemy zmienić wygląd salonu i jesteśmy głodni, to zwracamy się do trzech różnych usługodawców, nie oczekując, że jeden człowiek zaradzi wszystkim naszym problemom. Dlaczego jednak to, co jest oczywiste w gospodarstwie domowym, stanowi problem na szczeblu ministerstwa?

Na początku tego roku Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło przetarg nieograniczony na usługę druku i dystrybucji podręczników. Jak podała Rzeczpospolita, w postępowaniu tym złożono zaledwie jedną ofertę i to o wartości sześciokrotnie przewyższającej zakładany przez zamawiającego budżet (MEN chciał przeznaczyć na ten cel około 15 milionów zł). Jak zwykle w takich sytuacjach wypada zadać pytanie: czy rzeczywiście prawie żaden przedsiębiorca nie chciał podjąć się realizacji tak dużego zlecenia, czy też przetarg napisano tak, że zniechęcał do udziału?


Pozostało jeszcze 82% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.