Czwartek, 8 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Podkomisja poczeka na opinie w sprawie zmian w procedurze karnej

Ewa Ivanova24.02.2016, 00:00; Aktualizacja: 24.02.2016, 06:43
  • Wyślij
  • Drukuj

Dzisiaj dopiero wpłynęła opinia Biura Analiz Sejmowych. Nie zdążyliśmy się z nią zapoznać. Jest złożonych 36 poprawek i też nie zdążyliśmy im się przyjrzeć – tak szef podkomisji do spraw nowelizacji prawa karnego Andrzej Matusiewicz (PiS) uzasadniał wczoraj odroczenie posiedzenia, na którym miała być rozpatrzona rządowa nowelizacja kodeksu postępowania karnego. Ma ona odwrócić gros zmian wprowadzonych 1 lipca 2015 r. przez poprzedni rząd. Z naszych informacji wynika, że poprawki obejmą np. art. 351 k.p.k. i będą polegały m.in. na wprowadzeniu w szerszym zakresie zasady losowania sędziów.

Reklama


Śpieszyć się powoli

Nie możemy procedować w ciemno. Ja wyznaję zasadę „festina lente” – śpiesz się powoli. Przez 37 lat wykonuję zawód adwokata i chcę się, panie ministrze, zapoznać z tymi poprawkami – podkreślał przewodniczący podkomisji.

Przekonywał też, że trzeba zaczekać na opinię Sądu Najwyższego. Zwłaszcza że nowelizacja wprowadza nową instytucję procesową: skargę na wyrok sądu odwoławczego – o ile nie rozpatrzył on sprawy merytorycznie – do Sądu Najwyższego.

Wiem, że Sąd Najwyższy broni się przed poszerzeniem kognicji. Przynajmniej w tym zakresie powinna być opinia SN – mówił poseł Matusiewicz.

Kierunek zmian proponowanych przez MS pozytywnie oceniał przedstawiciel prokuratora generalnego, prokurator Tomasz Szafrański. Przypominał, że przy pracach nad reformami wprowadzonymi przez poprzedni rząd głos środowiska prokuratorów był traktowany jak głos niekompetentnych oskarżycieli, którzy utrudniają reformę, bo wolą aby dalej sędzia ich wyręczał na salach rozpraw.

Nie o to chodzi. Są zaangażowani, pracowici prokuratorzy, którzy kwestionują ten model z prostego powodu: nie dokonano gruntowej zmiany normatywnej umożliwiającej prokuratorowi efektywne wykonywanie zadań w postępowaniu sądowym. Nie ograniczono jego obowiązków w postępowaniu przygotowawczym, nie doprowadzono do opartego na profesjonalizacji policji scedowania na nią obowiązków w fazie przedsądowej – tłumaczył wczoraj prokurator Szafrański.

Mówił, że wymuszono model prokuratury sądowej: tak aby prokuratorami sądowymi byli ci, którzy muszą jednocześnie nadzorować postępowanie przygotowawcze i ścigać przestępczość.

Nie zgodzę się z tym, że reforma procedury ma mieć jeden cel: sprawność postępowania. Nie, proszę państwa: chodzi przede wszystkim o trafną reakcję karną, czyli aby osoba niewinna nie ponosiła odpowiedzialności, a osoba winna poniosła karę sprawiedliwą, a nie jakąkolwiek – dodawał Szafrański.

Zmiany proponowane przez resort sprawiedliwości krytykował jednak Krzysztof Wojtaszek, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa. Wytykał, że uzasadnienie projektu nie zawiera żadnych danych statystycznych ani analiz akt sądowych uzasadniających potrzebę nowelizacji. Krytycznie oceniał brak Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego w pracach nad procedowaną ustawą.

Utopia neomarksistowska

Również Biuro Analiz Sejmowych zgłosiło do projektu wiele uwag. Jak mówił prof. Andrzej Sakowicz, ekspert ds. legislacji BAS, osiem miesięcy to zbyt wcześnie, aby odchodzić od reformy. Dziwił się też proponowanemu ograniczeniu trybów konsensualnych, podczas gdy to właśnie one się w praktyce sprawdziły.

To naruszenie stabilności systemu prawnego – podkreślał prof. Sakowicz.

Państwo to nie jest pole doświadczalne – odpowiadał krytykom dr Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości.

Przekonywał, że w Polsce wprowadzono kontradyktoryjność w dawce, która może pacjenta nie uleczyć, a zabić. Rozwodniono klasyczne pojęcia prawdy i obiektywizmu w procesie.

Nigdzie na kontynencie ten model się nie przyjął – wskazywał wiceminister i dodawał, że w jego ocenie wprowadzona w lipcu reforma była realizacją „utopijnych lewicowo-liberalnych, neomarksistowskich koncepcji filozoficzno-prawnych”.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.