Sobota, 10 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Nieufni wobec Big Data

Emilia Świętochowska28.06.2016, 00:00; Aktualizacja: 28.06.2016, 07:02

Nie ma co się dziwić złowieszczym prognozom, że za kilkadziesiąt lat wielu pracowników kancelarii zastąpią roboty. Może nie są jeszcze tak biegłe w rozwiązywaniu problemów prawnych, ale na pewno lepiej niż prawnicy posługują się Excelem.

Reklama

Casey Flaherty nie ma duszy klasycznego korporacyjnego rzemieślnika. Mimo że pierwsze pięć lat swojej kariery spędził w wielkiej firmie prawniczej, a przez kolejne pięć był głównym radcą w amerykańskim gigancie motoryzacyjnym KIA Motors, zawsze frustrowało go marnowanie czasu przy wykonywaniu nudnych, rutynowych czynności. Nie mógł więc przeboleć, że jego koledzy prawnicy traktują komputer głównie jako maszynę do pisania, przez co proste zadania komputerowe, które on sam robił za pomocą jednej, właściwej komendy, urastały dla nich do rangi pracochłonnych projektów. Szczerze mówiąc, nie mógł już nawet patrzeć, jak grube pieniądze klienci praktycznie wyrzucają w błoto, bo nie wiedzą, jak wiele kosztownych godzin ich kancelarie marnują przez swoją technologiczną niekompetencję. – Moi podwładni byli świetnymi fachowcami w różnych dziedzinach prawa, ale gdy przychodziło do obsługi klienta, np. sporządzenia i sformatowania dla niego konkretnego dokumentu, wyglądało to często fatalnie – przyznaje Flaherty. I nie ma na myśli radzenia sobie ze skomplikowanym oprogramowaniem do zarządzania transakcjami, ale tak podstawowe – wydawałoby się – umiejętności jak przygotowanie projektu umowy w Wordzie, stworzenie i ponumerowanie dokumentów w formacie PDF czy wyeksportowanie wyciągu danych z tabelki w Excelu.

Jeszcze w trakcie pracy w KIA Motors wpadł na pomysł stworzenia specjalnego testu umiejętności technologicznych, którym posługiwaliby się klienci, aby sprawdzić, czy ich prawnicy potrafią prawidłowo i szybko korzystać ze standardowych programów biurowych, takich jak Word, Excel czy Adobe Acrobat. Dzięki temu zyskaliby pewność, że nie będą płacić nadprogramowych stawek za porady tylko dlatego, że pracownicy kancelarii długo głowili się nad tym, jak dodać kolumnę do excelowskiej tabelki.

Pierwszą wersję badania przeprowadził na prawnikach z dziewięciu firm (w tym paru prestiżowych i dobrze rozpoznawalnych) współpracujących z jego departamentem prawnym. Efekt? Zaledwie jeden adwokat zdał test. Jedno z zadań polegało na wyszukaniu w katalogu dokumentów w formacie PDF określonego wyrażenia. Niemal każdy egzaminowany po kolei otwierał poszczególne pliki i w każdym z osobna wyszukiwał podaną frazę. Tymczasem, aby zaliczyć to ćwiczenie w kilkanaście sekund, wystarczyło skorzystać ze specjalnej funkcji do jednoczesnego przeszukiwania całego katalogu dokumentów.


Pozostało jeszcze 81% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Artykuły powiązane
      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.