Niedziela, 4 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Media prześwietlają majątki polityków. Teraz przyjrzą się też prokuratorom

Zofia Jóźwiak, Paweł Sikora29.07.2016, 00:00; Aktualizacja: 29.07.2016, 07:00
Przepisy antykorupcyjne są nieprecyzyjne i niejasne – burzą się i urzędnicy, i samorządowcy. A jeszcze bardziej irytuje ich to, że muszą upubliczniać informacje o stanie swojego posiadania w internecie. Ostatnio do tej grupy doszli prokuratorzy.

Reklama

Kwestie oświadczeń majątkowych wracają jak bumerang. Bo wykorzystywane są przede wszystkim do walki politycznej. Zazwyczaj za pośrednictwem mediów. Świadczą o tym i przykłady z ostatnich tygodni – choćby kwestia zaniżenia wartości stodoły będącej własnością ministra środowiska czy powrót do majątkowych perypetii prezydenta Gdańska. – Przepisy antykorupcyjne są nieprecyzyjne i niejasne – burzą się i urzędnicy, i samorządowcy. A jeszcze bardziej irytuje ich to, że muszą upubliczniać informacje o stanie swojego posiadania w internecie. Ostatnio do tej grupy doszli prokuratorzy. Ich oświadczenia są jawne wprawdzie już od 4 marca, ale prokurator krajowy zdecydował niedawno o opublikowaniu deklaracji tej grupy w sieci – początkowo prokuratorów krajowych, a następnie pozostałych. I w sporej części te deklaracje są już dostępne.

Samorządowcom od lat przepisy wprost nakazują jawność, czyli po prostu muszą oświadczenia publikować na stronach internetowych. Osoby ze świecznika rządowego mają w tym zakresie wybór, choć, jak się okazało, mocno ograniczony – nawet ministrowie Mateusz Morawiecki i Anna Streżyńska upublicznili w końcu swoje dane.

Gdy jednak przegląda się oświadczenia dostępne w internecie, w zdecydowanej większości z nich znaleźć można tylko nieruchomości i samochody – to, co jest widoczne na zewnątrz. I jeszcze oszczędności, bo te są trzymane w banku. Nie ma przedmiotów zabytkowych, obrazów, cennych numizmatów, złota czy biżuterii o wartości ponad 10 tys. zł, choć zapewnie wiele prominentnych osób również w ten sposób zabezpiecza swój majątek czy po prostu ma kolekcjonerskie pasje. Trudno się dziwić niechęci do publikowania tych danych, bo to przecież wyśmienita wskazówka dla złodzieja. Zwłaszcza w mniejszym mieście czy na wsi, gdzie dokładnie wiadomo, kto w którym domu mieszka. Jeśli więc ktoś chce ukryć majątek pochodzący z nie do końca legalnych źródeł, to może to zrobić. Byleby ze swoim – legalnym bądź nie - bogactwem się nie obnosił. W oczy kłuje najbardziej dobry samochód czy trzecie mieszkanie. Wyjątkowo – zegarek znanej marki na ręce polityka występującego przed kamerą.


Pozostało jeszcze 58% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

      • Wywiad

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.