Wtorek, 6 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Pakiet wierzycielski z narażeniem interesów państwa

Patryk Słowik01.09.2016, 00:00; Aktualizacja: 01.09.2016, 07:11

Notarialny nakaz zapłaty będzie albo martwą instytucją, albo doprowadzi do pokrzywdzenia dłużników. Wiele instytucji apeluje więc, aby resort rozwoju w ogóle zrezygnował z tego pomysłu.

Reklama

Wicepremier Mateusz Morawiecki uważa, że jednym z największych problemów w prowadzeniu biznesu jest kłopot z egzekwowaniem wierzytelności. Dlatego też chce za pomocą tzw. pakietu wierzycielskiego, który w praktyce będzie nowelizacją kilku ustaw, uprościć dochodzenie pieniędzy od dłużników. Kluczowa w zaproponowanym rozwiązaniu jest zmiana prawa o notariacie (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 164) poprzez umożliwienie rejentom wydawania nakazów zapłaty. Ma to odciążyć sądy, którym zajmuje to – zdaniem Ministerstwa Rozwoju – zbyt wiele czasu. Sęk w tym, że o ile niektóre organizacje przedsiębiorców pomysł popierają, o tyle większość organów administracji publicznej jest zdecydowanie przeciwna.

Martwica instytucji

Resort rozwoju chce, by notarialne nakazy zapłaty rejenci doręczali osobiście. Ewentualnie mogliby to robić zatrudnieni w kancelariach pracownicy. W ramach konsultacji projektu ustawy ten pomysł został jednak zmiażdżony. „Stosowanie w praktyce tej instytucji będzie martwe” – twierdzi wiceminister infrastruktury Kazimierz Smoliński. Trudno bowiem wyobrazić sobie, że rejent np. z Krakowa będzie jechał lub wysyłał swojego pracownika do Gdańska po to, by wręczyć jeden nakaz zapłaty. Ale kłopoty mogą wystąpić także w sytuacji, gdy notariusz będzie doręczał orzeczenia w swoim mieście. Bez trudu można sobie przecież wyobrazić sytuację, że nie zastanie dłużnika w domu. Projekt przewiduje zaś doręczenie do rąk własnych. Nie będzie więc można zostawić nakazu domownikom, dozorcy czy awizować. Wówczas takie niedoręczone orzeczenie będzie bezużyteczne i sam wystawiający rejent będzie musiał je uchylić. „Mogą to być częste sytuacje, co może spowodować nieskuteczność tej instytucji – pomijając kwestie rozliczania kosztów nieskutecznego doręczenia, stracony czas i zarobek notariusza, utratę klientów kancelarii notarialnej” – wylicza minister Smoliński.


Pozostało jeszcze 65% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Artykuły powiązane
      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.