Sobota, 3 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Kontrowersyjna praktyka, czyli firma bez nazwy szuka pracownika

Karolina Topolska, Konstanty Dobiejewski, Aleksandra Dolak10.11.2016, 06:55; Aktualizacja: 10.11.2016, 07:03

Rekrutacje ukryte mogą być przykrywką do wyłudzania danych, a nawet mimowolnego udziału w przestępstwie. Eksperci w niektórych przypadkach mają też wątpliwości co do ich zgodności z prawem.

Reklama

Wyłudzenia danych są dziś na porządku dziennym. Łatwą metodą ich pozyskania przez przestępców jest zamieszczenie oferty pracy. Media często informują o takich sprawach, w których oszuści przy okazji rekrutacji proszą o podanie nie tylko takich informacji jak wykształcenie czy przebieg dotychczasowego zatrudnienia, lecz także np. numerów PESEL, dowodu osobistego czy rachunku bankowego.

Idealną sposobnością do wyłudzenia danych mogą być rekrutacje ukryte, czyli takie, w których pracodawcy na początku nie ujawniają swoich danych. Potwierdza to generalny inspektor ochrony danych osobowych i przestrzega przed korzystaniem z usług nieznanych podmiotów, a w szczególności przed udostępnianiem w sposób nieprzemyślany szerokiego zakresu informacji o sobie. Wskazuje przy tym, że wprawdzie osoba, której dane dotyczą, może z własnej woli przekazać w CV więcej informacji o sobie, ale pracodawca nie ma prawa żądać od kandydata do pracy przekazania w procesie rekrutacji informacji w zakresie szerszym, niż wskazuje na to art. 221 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1666; dalej: k.p.). W ogłoszeniu można zatem wymagać podania wyłącznie takich danych, jak: imię (imiona) i nazwisko, imiona rodziców, data urodzenia, miejsce zamieszkania (adres do korespondencji), wykształcenie i przebieg dotychczasowego zatrudnienia.


Pozostało jeszcze 87% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

      • Wywiad

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.