Niedziela, 4 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

DGP: BTE nadal sprawia kłopoty

04.07.2016, 08:31; Aktualizacja: 04.07.2016, 08:39
  • Wyślij
  • Drukuj

Już niedługo może się okazać, że banki, które zdecydowały się skupić tzw. trudne wierzytelności potwierdzone bankowymi tytułami egzekucyjnymi, nie mają prawa ich egzekwować. Sądy bowiem nie są pewne, czy istnieje podstawa prawna, która pozwalałaby nabywcy takiej wierzytelności starać się o wystawienie klauzuli na jego rzecz. Problemem zajmie się Sąd Najwyższy.

Reklama

Od 27 listopada 2015 r. nie można wystawiać bankowych tytułów egzekucyjnych. W tym dniu weszła bowiem w życie nowelizacja prawa bankowego, która wyrugowała tę instytucję z porządku prawnego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1854). Mimo to w sądach nadal toczą się postępowania o nadanie BTE klauzuli wykonalności. Ustawodawca bowiem przesądził, że jeżeli przed wejściem w życie nowych przepisów wydano nieprawomocne postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli BTE, dalsze postępowanie w takich sprawach toczy się według zasad obowiązujących do 27 listopada 2015 r. Ponadto jasno stwierdzono, że jeżeli przed tą datą BTE nadano klauzulę wykonalności, to zachowuje on moc tytułu wykonawczego.

Jak się jednak okazało, w przepisach przejściowych nie uwzględniono wszystkich możliwych sytuacji. Problem ujawnił się w jednym z postępowań, jakie zostało wszczęte przed sądem rejonowym na skutek złożenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności na rzecz następcy prawnego wierzyciela. Sprawa została wniesiona jeszcze przed wejściem w życie omawianej nowelizacji. Sąd uznał jednak, że przepisy przejściowe nie pozwalają w takim przypadku na uwzględnienie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności pochodzącego od następcy prawnego, który zakupił BTE od jego wystawcy. Jak bowiem stwierdził, „przez sprawę niezakończoną należy rozumieć sprawę, w której wniosek nie został jeszcze rozpoznany prawomocnie”.

Z takim rozumieniem przepisów przejściowych noweli nie zgodził się wnioskodawca, który zaskarżył rozstrzygnięcie SR. Sąd okręgowy, do którego trafiła sprawa, doszedł jednak do wniosku, że ma do czynienia z budzącym poważne wątpliwości zagadnieniem prawnym. Sprowadza się ono do następującego pytania: czy dopuszczalne jest nadanie klauzuli wykonalności na rzecz nabywcy BTE będącego bankiem, w sytuacji gdy BTE został wydany przed 27 listopada 2015 r. i któremu nadano przed tą datą klauzulę wykonalności na rzecz jego wystawcy? I, jako że sąd doszedł do wniosku, że na tak postawione pytanie możliwe jest udzielenie dwóch diametralnie różnych odpowiedzi, postanowił zwrócić się z zapytaniem do Sądu Najwyższego.

PS/źródło: DGP

Źródło:Media
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

      • Wywiad

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.