O tym się mówi
Jednym z takich instrumentów, w świetle przyjętego przez ustawodawcę założenia, jest prawo przedsiębiorcy do wszczęcia postępowania naprawczego. Zgodnie z wolą twórców tej regulacji, wszczęcie postępowania naprawczego służyć ma naprawie kondycji finansowej przedsiębiorcy oraz przywróceniu długookresowej zdolności konkurencji na rynku, a tym samym uchronić przedsiębiorcę przed potrzebą wszczęcia względem niego postępowania upadłościowego.
Praktyka stosowania obowiązujących przepisów
Ostatnie kilka miesięcy jest bez wątpienia czasem próby dla rozwiązań przyjętych w ustawie Prawo upadłościowe i naprawcze (dalej zwaną „Pr.u.n.” lub „Ustawą”) i stanowi doskonałą okazję do analizy, na ile przyjęta przez ustawodawcę konstrukcja postępowania naprawczego realizuje w praktyce stawiane jej cele, a na ile wymaga szybkich zmian legislacyjnych. Dotychczasowa praktyka stosowania tych przepisów, w szczególności przepisów regulujących przesłanki dopuszczalności wszczęcia postępowania naprawczego, dowodzi, iż regulacja ta, w jej obecnym kształcie, jest, w swej istocie, niemalże „martwym” prawem, które nie znajduje szerszego zastosowania w praktyce obrotu.
Obowiązujące przepisy uniemożliwiają wdrożenie postępowania naprawczego wobec przedsiębiorcy, który cierpi na problemy finansowe, chociażby były one krótkotrwałe i nieznaczne, pomimo, iż jego ogólna kondycja finansowa wskazuje na duże szanse uchronienia go przed ogłoszeniem upadłości. Wdrożenie planu naprawczego jest bowiem niemożliwe względem przedsiębiorcy niewypłacalnego, w rozumieniu Ustawy, który „przeoczył” odpowiedni moment na podjęcie działań restrukturyzacyjnych, i zaistniały już względem niego pierwsze objawy wspomnianej niewypłacalności.
Postępowanie naprawcze może być skutecznie wszczęte jedynie wobec przedsiębiorcy wypłacalnego, a który jest jedynie zagrożony niewypłacalnością (art. 492 ust. 1 Pr.u.n.). Zgodnie z art. 492 ust. 2 Pr.u.n., przedsiębiorcę uważa się za zagrożonego niewypłacalnością, „jeżeli pomimo wykonywania swoich zobowiązań, według rozsądnej oceny jego sytuacji ekonomicznej jest oczywistym, że w niedługim czasie stanie się niewypłacalny”. Innymi słowy, postępowaniem naprawczym można objąć jedynie przedsiębiorcę, który nadal wykonuje wszystkie swoje wymagalne zobowiązania w sposób terminowy, jednakże jego sytuacja ekonomiczna wskazuje, iż ten stan rzeczy w niedalekiej przyszłości ulegnie zmianie. Wobec przedsiębiorcy, który „przeoczył” ten dogodny moment na wszczęcie postępowania naprawczego i zaprzestał już realizacji chociażby nieznacznej części swoich wymagalnych zobowiązań, zamyka się droga do skorzystania z dobrodziejstw postępowania naprawczego.
Praktyka obrotu wskazuje jednak, iż liczne są przypadki, w których przedsiębiorca uświadamia sobie grożące mu niebezpieczeństwo dopiero w momencie zaprzestania realizacji części wymagalnych zobowiązań, np. w rezultacie tymczasowego spadku współczynnika płynności finansowej, wynikającego, w szczególności, ze wstrzymania terminowych płatności dokonywanych przez kontrahentów przedsiębiorcy lub opóźnień w tych płatnościach. Wówczas, za późno jest już jednak, w obecnym stanie prawnym, na wszczęcie postępowania naprawczego, pomimo, iż w wielu przypadkach jego wdrożenie mogłoby uchronić przedsiębiorcę przed ogłoszeniem upadłości.
Nowelizacja ustawy
Ustawodawca dostrzegł, powyżej wskazaną, wadliwość obecnej regulacji postępowania naprawczego i dokonał jej nowelizacji, jednakże, wydaje się, w zbyt ograniczonym zakresie. W dniu 6.03.2009 roku uchwalona została przez Sejm ustawa o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze, ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym oraz ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz.U. Nr 53, poz. 434). Wchodzi ona w życie w dniu 2.05.2009 roku, tj. w terminie 30 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Jedną ze zmian, które wprowadzone zostaną w życie powyższą ustawą, jest rozszerzenie dostępności dla przedsiębiorcy trybu postępowania naprawczego. Ustawodawca, w znowelizowanych przepisach, dopuszcza bowiem możliwość objęcia postępowaniem naprawczym także niewypłacalnego już przedsiębiorcy, gdy skala tej niewypłacalności jest nieznaczna i krótkoterminowa. Zgodnie z brzmieniem nowego art. 12 ust. 3 Pr.u.n., „oddalając wniosek o ogłoszenie upadłości sąd na wniosek dłużnika może zezwolić na wszczęcie przez dłużnika postępowania naprawczego”. Nadmienić jednak należy, iż sąd może to uczynić jedynie, „jeżeli nie ma przeszkód określonych w art. 492 ust. 3 Pr.u.n.”. W rezultacie, sąd nie zezwoli na wszczęcie postępowania naprawczego względem dłużnika:
1) który już prowadził postępowanie naprawcze, jeżeli od jego umorzenia nie upłynęły 2 lata;
2) który już był objęty układem zawartym w postępowaniu naprawczym albo upadłościowym, jeżeli od wykonania układu nie upłynęło 5 lat;
3) przeciw któremu przeprowadzono postępowanie upadłościowe obejmujące likwidację majątku, albo w którym przyjęto układ likwidacyjny, jeżeli od prawomocnego zakończenia postępowania nie upłynęło 5 lat;
4) w stosunku do którego oddalono wniosek o ogłoszenie upadłości albo umorzono postępowanie upadłościowe z braku majątku na zaspokojenie kosztów postępowania, jeżeli od uprawomocnienia się postępowania nie upłynęło 5 lat.
Poziom niewypłacalności, który uzasadnia oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości, a tym samym otwiera drogę do wszczęcie postępowania naprawczego względem przedsiębiorcy, jest, w sposób precyzyjny, określony w art. 12 ust. 1 Pr.u.n. Sąd, na jego mocy, „może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań nie przekracza trzech miesięcy, a suma niewykonanych zobowiązań nie przekracza 10% wartości bilansowej przedsiębiorstwa dłużnika”.
Pomimo, iż bezsprzecznie słuszna jest inicjatywa ustawodawcy w zakresie rozszerzenia dostępności dla przedsiębiorców trybu postępowania naprawczego, to wydaje się jednak, iż powyższa zmiana ma zbyt ograniczony charakter. Na jej mocy bowiem, przedsiębiorca, który jest w nieznacznym stopniu niewypłacalny, a jego niewypłacalność ma charakter jedynie tymczasowy, może za zgodą sądu wszcząć postępowanie naprawcze jedynie wówczas, gdy oddaleniu ulegnie wniosek o ogłoszenie upadłości względem niego.
Innymi słowy, w przeciwieństwie do przedsiębiorcy jedynie zagrożonego niewypłacalnością (art. 494 ust. 1 Pr.u.n.), przedsiębiorca niewypłacalny nie może wszcząć postępowania naprawczego w sposób samodzielny, tj. poprzez złożenie przed sądem stosownego oświadczenia w tym zakresie. Wniosek o wszczęcie postępowania naprawczego powinien bowiem zostać sformułowany w ramach wniosku dłużnika o ogłoszenie upadłości lub, gdy wniosek o ogłoszenie upadłości zostaje złożony przez wierzyciela, w toku postępowania z tego wniosku.
Postulat de lege ferenda
W praktyce obrotu gospodarczego, bez wątpienia, fakt złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy, w wielu przypadkach, jest źródłem negatywnych emocji czy reakcji, w szczególności wśród kontrahentów przedsiębiorcy oraz jego udziałowców lub akcjonariuszy, co może mieć bezpośredni wpływ np. na utratę zaufania wobec przedsiębiorcy, rezygnację ze współpracy z nim, czy nagłą wyprzedaż akcji przedsiębiorcy, gdy mamy do czynienia ze spółką publiczną. W rezultacie, przy krótkoterminowych, nieznacznych kłopotach finansowych, wniosek o ogłoszenie upadłości, pomimo, iż złożony przez dłużnika z intencją wszczęcia postępowania naprawczego, może tylko osłabić pozycję przedsiębiorcy oraz doprowadzić do istotnego pogorszenia jego kondycji finansowej i, w konsekwencji, nawet postawienia w stan upadłości, pomimo, iż na początkowym etapie sytuacja przedsiębiorcy dawała duże szanse na wyjście „obronną ręką” z jego kłopotów finansowych.
Zauważyć należy, iż samo wszczęcie postępowania naprawczego względem przedsiębiorcy, z reguły, nie wywołuje tak negatywnych skutków. Możliwość wszczęcia postępowania naprawczego wobec przedsiębiorcy, którego niewypłacalność ma tymczasowy i nieznaczny charakter, bez konieczności uprzedniego składania wniosku o ogłoszenie upadłości, mogłoby więc pozytywnie wpłynąć na dalszy proces jego restrukturyzacji.
W rezultacie, zasadne wydaje się rozważenie dalszej nowelizacji przepisów dotyczących postępowania naprawczego, wraz z równoległą nowelizacją postępowania upadłościowego w tym zakresie, w celu jeszcze szerszego upowszechnienia i zwiększenia dostępności trybu postępowania naprawczego dla przedsiębiorców, którzy dotknięci zostali krótkotrwałymi i nieznacznymi problemami finansowymi. Cel ten, wydaje się, może zostać osiągnięty, w szczególności poprzez umożliwienie przedsiębiorcom, o których mowa powyżej, czerpania z dobrodziejstw postępowania naprawczego z pominięciem obowiązku uprzedniego zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Karol Czepukojć. Prawnik w kancelarii adwokatów i radców prawnych. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Prezes zarządu Fundacji Ignorantia Iuris Nocet.
Znajdź prawnika/kancelarię
Instrumentarium prawników
- Testy na aplikację »
- Baza sądów i prokuratur »
- Orzecznictwo »
- Marketing prawniczy »
- Kodeksy »
-
Kalendarze »
Sonda
Newsletter
Prawnik.pl dla prawnika
Wynajem średnioterminowy zyskuje coraz większą popularność na polskim rynku. Zdiagnozowane prz...
Poradnik ma na celu wskazanie zdającym tego, na co powinni zwrócić szczególną uwagę podczas przygotowań do egzaminu na aplikacje
Zachęcamy do zamieszczania i przeglądania ogłoszeń rekrutacyjnych na portalu Prawnik.pl.
Reklama jest obecnie głównym narzędziem wywierania wpływu na klienta. Czy jednak jego st...


Jeśli nie masz jeszcze u nas konta - zarejestruj się.