Piątek, 9 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Strona WWW bez tajemnic

Katarzyna Buczkiewicz01.03.2016, 00:00; Aktualizacja: 01.03.2016, 07:11
  • Wyślij
  • Drukuj

Tworząc witrynę kancelarii prawnej, warto się przyjrzeć światowym standardom, aby poradzić sobie z czyhającymi pułapkami - pisze Katarzyna Buczkiewicz marketing & BD manager w kancelarii FKA Furtek Komosa Aleksandrowicz.


Reklama

Strony internetowe kancelarii prawnych w Polsce nie zmieniają się szybko, w rytm pojawiających się nowinek w tej sferze. Pozostają raczej statyczne. Zasadniczo zmieniają się najczęściej przy okazji rebrandingu całej kancelarii bądź przystąpienia do globalnej sieci. Treści prezentowane na stronach internetowych są podobne, zawierają stałe elementy, takie jak: zespół, specjalizacje, aktualności, klienci, kariera i pro bono. Kluczowe wydaje się zaprojektowanie strony wyróżniającej się pozytywnym, wiarygodnym wizerunkiem kancelarii, a to trudno osiągnąć tylko metodami graficznymi. Dlatego dążenie do posiadania idealnej witryny będzie zawsze dla kancelarii wyzwaniem. I chociaż wiele pomysłów będzie wdrażanych przy pomocy agencji reklamowych czy też własnym sumptem, warto przyjrzeć się światowym standardom, aby poradzić sobie z czyhającymi pułapkami.

strona www

strona www

źródło: ShutterStock

Grafika

Koniec ze stronami wizytówkowymi, choć te nadal się zdarzają w przypadku kancelarii sieciowych, posiadających wiele biur na całym świecie, lub kancelarii bardzo małych, które nie chcą inwestować w profesjonalną stronę WWW. Wzorem godnym rekomendacji są przyjazne portale większości kancelarii skandynawskich. To, co znajduje się na pierwszym planie, to przede wszystkim minimalizm skrojony według najlepszych standardów współczesnego designu. Prostota, która nie przeszkadza i nie obciąża strony zbędnymi informacjami czy ozdobnikami. W rezultacie mamy: duże nagłówki, czytelną i przystępną treść dzięki „pudełkowemu” układowi informacji, ukryte i intuicyjne menu główne (tzw. hamburger), duże obrazy w tle (tzw. background image) oraz koncentrację strony w środku bez rozproszenia układu. Czasami pojawiają się piktogramy, rzadziej proste infografiki w jednym kolorze.

Kluczowym elementem budującym wiarygodność strony są profesjonalne zdjęcia. Prezentowanie dobrych jakościowo, realnych zdjęć zespołu i siedziby kancelarii jest jednym z kluczowych warunków sukcesu, przez co rozumieć należy wzbudzenie zainteresowania, a może nawet zaufania odwiedzającego stronę WWW klienta czy też innego zainteresowanego. Zdjęcia w stylistyce legitymacji szkolnej i zdjęcia stockowe modeli się nie sprawdzają. Odbiorcy natychmiast wyczuwają sztuczność. Bardzo ciekawe są zdjęcia symboliczne, metaforyczne, które każą szukać interesujących skojarzeń z prezentowaną na stronie treścią.

Tendencją na rynku jest wymyślanie bardzo oryginalnych stron lub przeciwnie – zawierających konserwatywne, kojarzące się od lat z prawem ciężkie elementy, takie jak np. brązowe tło, zielona lampka, złote litery na kodeksach, masywne biurko etc. W obu tych przypadkach efekt nie jest zadowalający.

Ludzie

Zespół prawników, który jest najistotniejszym elementem kancelarii, możemy pokazać na różne sposoby. Często wybieraną metodą, stosowaną głównie przez międzynarodowe kancelarie ze względu na dużą liczbę prawników, jest układ alfabetyczny lub wyszukiwarka według kryteriów: nazwisko prawnika, lokalizacja biura, przynależność do praktyki, stanowisko/funkcja. Mniejsze kancelarie nie muszą stosować tego typu podziałów. Ważne jest prezentowanie prawników pracujących zespołowo, skupionych, ale nieposępnych, godnych zaufania, ale także przyjacielskich. Stąd odchodzi się od bardzo formalnych fotografii na rzecz zdjęć sytuacyjnych.

Wiarygodność

Wzbudzenie zaufania u odbiorcy witryny jest wyjątkową sztuką. Budujemy je nie tylko poprzez rozpoznawalne logo, znane nazwiska i twarze, ale także dzięki referencjom, które uzyskujemy od klientów i rankingów prawniczych, organizacjom i stowarzyszeniom, do których należymy, prestiżowym projektom, przy których doradzamy, raportom, blogom, publikacjom, jakie tworzymy, oraz wydarzeniom, w których uczestniczymy. W rezultacie dynamika strony zależy od treści, które uznamy za istotne, oraz aktualizacji, które wprowadzamy. Są kancelarie, które dawno temu założyły stronę i nic na niej nie zmieniają. To duży błąd. Strona zaniedbana, nieaktualizowana nie buduje dobrej reputacji. Wręcz przeciwnie – może zaszkodzić, zniechęcając potencjalnego klienta do kontaktu.

Nowości technologiczne

W ostatnim okresie bardzo trendy, szczególnie na stronach kancelarii brytyjskich, są filmy. Nie jest to światowa nowinka, natomiast w Polsce stanowi wciąż raczkujący pomysł, ze względu na spore koszty produkcji. Nagrywane są krótkie, syntetyczne wypowiedzi prawników, najczęściej nawiązujące do nowych przepisów prawnych, wypowiedzi klientów rekomendujące kancelarię, czy też wypowiedzi stażystów zachęcające studentów i młodych absolwentów do wstąpienia w szeregi firmy.

Kilka lat temu przejęliśmy – głównie za sprawą witryn brytyjskich i amerykańskich – blogi prawnicze. Jest to efektywne narzędzie do mniej sformalizowanej komunikacji z klientem. Pisane w luźnym stylu komentarze na temat nowych przepisów, wyroków sądów, ciekawych spraw rynkowych, pozostawiają wielkie pole do popisu, pod warunkiem że są pisane na bieżąco i systematycznie. Blog będący rodzajem dziennika (najczęściej w obszarze IP, Life Science czy arbitrażu), uzupełniany jedynie od czasu do czasu, nie przysporzy nam lojalnych czytelników. Zanim zainwestujemy w bloga, zastanówmy się zatem, czy mamy czas i środki na jego regularne prowadzenie.

Media społecznościowe na dobre zagościły w polskich witrynach. Prawnicy korzystają w dużej mierze z LinkedIna. Profil kancelaryjny na LinkedInie oraz w innych mediach społecznościowych możemy podpiąć do strony WWW. Rzadziej jest to Facebook, chyba że dotyczy tzw. employer brandingu, oraz Twitter, wymagający bieżącej aktywności od prawników. Nie wszystkie kancelarie zatrudniają osoby odpowiedzialne za prowadzenie profili społecznościowych, więc jeśli prawnik sam nie ma czasu uzupełniać danych, lepiej w ogóle nie korzystać z mediów, niż prezentować nieaktualne informacje.

Pozycjonowanie stron kancelarii (SEO) nie jest aż tak istotne, jak w przypadku innych branż. Usługi profesjonalne, a zwłaszcza tak specyficzne, jak usługi prawnicze, wymagają optymalizacji w wyszukiwarkach stron. Dlatego zastanówmy się, gdzie chcemy być wyszukiwani. Czy strony typu „who is who” lub „yellow pages” nam wystarczą? Może warto się wymienić linkami z organizacjami, do których należymy, rankingami, w których bierzemy udział?

Responsywność i mobilność

Coraz większą wagę przy projektowaniu stron www przywiązuje się do wyglądu witryn na urządzeniach mobilnych. W dobie nowoczesnej technologii już nie wystarczy, że strona dobrze prezentuje się na komputerze stacjonarnym. Wymagamy, aby strona wyświetlała się równie dobrze na tabletach, smartfonach i innych urządzeniach mobilnych. Użytkownicy oczekują także, aby strona była interaktywna, responsywna i łatwa w obsłudze. Możemy zaprojektować jednakową stronę na komputer stacjonarny, a zmodyfikowaną na urządzenia mobilne lub identyczne uproszczone strony w sekwencjach kafelkowych na każde urządzenie.

Języki

Kancelarie starają się sprostać oczekiwaniom klientów i tłumaczą strony na różne języki. Głównymi językami są polski i angielski. Czasami dla podkreślenia wagi obsługiwanych klientów i znaczenia desków międzynarodowych, wstawiają materiały w obcych językach, coraz częściej chińskim, japońskim czy koreańskim. Niewątpliwie pozostaje to cechą wyróżniającą.

Kariera, pro bono i CSR

W przypadku podstron, na których widnieją informacje mniej istotne z punktu widzenia podstawowej działalności kancelarii, możemy puścić wodze fantazji. Tutaj dozwolone są informacje bonusowe, które mają niemały wpływ na odbiór kancelarii. W przypadku kariery – ogłoszenia o pracę, staże, praktyki, filmy i zdjęcia z targów pracy, uczelni, spotkań alumnów etc. Działania pro bono oraz odpowiedzialność społeczna (CSR) pokazują ludzkie oblicze prawnika, budują sympatię i zaufanie. Niektóre kancelarie zakładają własne fundacje dobroczynne, inne specjalizują się w wybranym obszarze, jak pomoc dzieciom, odnowa zabytków, działalność na rzecz fundacji nonprofit.

Dodatkowym kryterium, którego nie można przeoczyć przy kreacji strony WWW, jest jej spójność z materiałami marketingowymi. Strona nie może wywoływać odmiennego wrażenia graficznego i stylistycznego od broszur i innych dokumentów kancelarii. Wszystkie te elementy bowiem budują jednolity i spójny wizerunek kancelarii – profesjonalnej i godnej zaufania. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Artykuły powiązane
      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.