Piątek, 9 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Bartłomiej Raczkowski - waga ciężka w prawie pracy

Łukasz Guza20.03.2015, 00:00

Gdyby nie promieniowanie, zostałby lekarzem. Gdyby nie oferta stypendium w Danii, zajmowałby się fuzjami i przejęciami. Gdyby nie talent, nie założyłby kancelarii specjalizującej się w prawie pracy, która regularnie wygrywa we wszelakich rankingach.

Reklama

Niewtajemniczeni usłyszeli o Bartłomieju Raczkowskim przy okazji jego uczestnictwa w pracach specjalnej komisji powołanej przez TVN, która miała zbadać doniesienia dotyczące mobbingu i molestowania. W komunikatach medialnych pojawiało się albo jego imię i nazwisko, albo zdanie „adwokat, wybitny ekspert z zakresu prawa pracy”. To właściwie określenia zbieżne. Bo Bartłomiej Raczkowski w świecie prawa pracy to marka sama w sobie. W ciągu zaledwie kilku lat zbudował wraz ze współpracownikami jedną z najbardziej renomowanych specjalistycznych kancelarii w Polsce. – Bartek posiada cechy, które są cenione wśród nas, prawników zajmujących się prawem pracy, tzn. doskonale umie się wczuć nie tylko w sytuację strony, którą reprezentuje, ale również tej przeciwnej. Jest rzeczowy, pragmatyczny, zna się na tym, czym się zajmuje – mówi Katarzyna Dulewicz, radca prawny i partner w CMS Cameron McKenna. Adwokatem został dlatego, że jeszcze w poprzednim ustroju była to jedna z nielicznych profesji, które cieszyły się zaufaniem i niezależnością. No i nie lubił chemii. Kiedy pod koniec drugiej klasy liceum na lekcjach tego przedmiotu omawiano zagadnienia dotyczące promieniowania, podjął decyzję o zmianie klasy biologiczno-chemicznej na klasyczną. Warunkiem było przerobienie w wakacje rocznego materiału z greki, której w dotychczasowej klasie się nie uczył. W przeciwieństwie do promieniowania przyszło mu to łatwo. Podobnie jak studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim, które zaliczał w toku indywidualnym. I z jedną dziekanką – po drugim roku – wyjechał na stypendium do Danii, jedno z pierwszych, na jakie mogli aplikować studenci UJ po przemianach ustrojowych 1989 r. Dopiero po tym, jak dostał się na listę i trzeba było się już pakować, sprawdził, czego stypendium dotyczy. – Okazało się, że prawa pracy. Pomyślałem: a niech będzie – wspomina Raczkowski. Przez trzy miesiące polscy studenci przede wszystkim prowadzili wesołe, studenckie życie na Zachodzie. Ale na końcowym egzaminie z Bartłomiejem Raczkowskim w składzie zajęli drugie miejsce (na 12 nacji), za Belgami, a przed sumiennymi Niemcami czy Czechami, którzy byli przekonani, że Polacy test obleją.


Pozostało jeszcze 54% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Artykuły powiązane
      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.