Piątek, 9 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Gdy adwokat przestaje być potrzebny, czyli co zrobić z klientem, który nie płaci

05.08.2016, 06:44; Aktualizacja: 05.08.2016, 06:49

Adw. Radosław Baszuk, wiceprezes Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury: Wśród adwokatów wciąż jeszcze widoczna jest niechęć do pozywania klientów. Myślę jednak, że sytuacja na rynku usług prawniczych w dłuższej perspektywie zmieni obyczaje i zapatrywania w tej kwestii.

Reklama

Adwokaci mówią: „adwokat po sprawie, jak dziewczyna po zabawie”. Pewnie więc każdy adwokat choć raz miał w swoim życiu do czynienia z klientem który ociąga się a finalnie nie chce zapłacić za prowadzenie sprawy. Co robić w takiej sytuacji?

Paradoksalnie w kwestiach finansowych te same zasady chronią i adwokata i jego klienta. Obowiązujące regulacje deontologiczne niemal nie ingerują w zasadę swobody umów. Formułują jedynie obowiązek zachowania szczególnej skrupulatności. Adwokat ma obowiązek poinformować klienta o wysokości honorarium lub o sposobie jego wyliczenia, np. na podstawie czasu pracy lub w oparciu o inne reguły. Dekodowana na potrzeby rozstrzygania konkretnych spraw norma deontologiczna polega na zakazie zaskakiwania klienta żądaniami finansowymi w trakcie lub po wykonaniu zlecenia. Ustalenie wysokości honorarium lub zasad jego obliczania ma nastąpić przed przystąpieniem do wykonywania czynności zawodowych. Poinformowanie w istocie oznacza obowiązek przedłożenia oferty, którą klient albo zaakceptuje albo będzie skutecznie negocjował, albo też jej nie przyjmie i zrezygnuje ze zlecenia sprawy adwokatowi. Każda informacja dotycząca wynagrodzenia lub sposobu jego obliczenia musi być sformułowana jednoznacznie i określać, czy zawiera, wydatki, podatki i inne opłaty.

Od adwokata, także w sprawach finansowych można wymagać więcej niż od innych uczestników obrotu gospodarczego?

Tak. Dzieje się tak między innymi dlatego, że zawód adwokata jest zawodem zaufania publicznego i jako taki stawia osobom ten zawód wykonującym wyższe wymagania. Rolą adwokata jest zadbanie, aby klient miał pewność jaka jest wysokość honorarium, jakie etapy postępowania ono obejmuje oraz w jakich kwotach i kiedy powinno zostać uiszczone. Reguły te, wcześniej głównie chroniące klientów przed zachowaniami nielicującymi z powagą zawodu, mogą i powinny dzisiaj zapewnić adwokatom – usługodawcom przynajmniej minimalny poziom bezpieczeństwa w relacjach finansowych.


Pozostało jeszcze 61% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.