Niedziela, 11 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Gra, której zasady narzuca silniejszy

Anna Krzyżanowska09.08.2016, 00:00; Aktualizacja: 09.08.2016, 06:46

Jeżeli chcemy poświęcić naszą wolność dla bezpieczeństwa, to znaczy, że nie zasługujemy ani na jedno, ani na drugie – mówi adwokat Zbigniew Krüger.

Reklama

Wiarygodność wykonywania zawodu adwokata opiera się w głównej mierze na możliwości zachowania w tajemnicy informacji uzyskanych od klienta. Jak się pan czuje, mając świadomość, że państwo może dziś monitorować pana rozmowy z klientami?

Wiarygodność wykonywania zawodu to oczywiście ważny aspekt, na który istotny wpływ ma tajemnica adwokacka. Jednak nie jest to aspekt najważniejszy. Zawsze powtarzam, że tajemnica adwokacka, podobnie jak dziennikarska i inne tajemnice zawodowe, nie są przywilejem dla osób wykonujących te zawody. Stanowią one gwarancje poszanowania praw i wolności zwykłych obywateli. W praktyce i tak, nawet przed wejściem w życie kontrowersyjnej ustawy nowelizującej ustawę o policji i inne akty regulujące funkcjonowanie służb i organów ścigania, adwokaci przykładali szczególną wagę do zachowania poufności komunikacji z klientem. W tym zakresie nic się nie zmieni. Jestem przekonany, że adwokaci będą w stanie zapewnić tajemnicę i prywatność komunikacji z klientami, także tej elektronicznej. Już teraz istnieją odpowiednie narzędzia kryptograficzne, pozwalające na zachowanie tajemnicy korespondencji. Problem tkwi gdzie indziej: na poziomie ogólnym, na poziomie zasad. Państwo daje wyraźny sygnał obywatelom: nawet wasze rozmowy i korespondencja z adwokatem nie są chronione. Świadomość, o którą pyta pani redaktor, daje poczucie uczestniczenia w grze, w której jedna ze stron (państwo i jego aparat bezpieczeństwa) funkcjonuje na zasadach korzystniejszych niż druga (obywatel), co więcej zasady te zmieniane są w trakcie meczu, a i tak jeden z zawodników ich nie przestrzega. Reasumując, w praktyce adwokaci zapewnią zachowanie tajemnicy adwokackiej, jednak w sferze symbolicznej nowelizacja ustawy o policji i innych ustaw jest bardzo złym, niepokojącym sygnałem.

Czy służby posiadają odpowiednią wiedzę, by ocenić, czym jest tajemnica obrończa, a czym zawodowa?

Oczywiście, że nie. Przyjęta przez ustawodawcę koncepcja, według której policjant prowadzący kontrolę operacyjną – a więc osoba z oczywistych względów zainteresowana wszczęciem i prowadzeniem postępowania – ma ocenić, czy zgromadzony materiał zawiera treści chronione jako tajemnica obrończa lub adwokacka, jest absurdalna. Przyjęcie takiego rozwiązania świadczy albo o naiwności ustawodawcy, albo jego złej woli i próbie celowego przyjęcia rozwiązania zagrażającego tajemnicy obrończej. Z uwagi na wczesny, zazwyczaj przedprocesowy charakter czynności operacyjno-rozpoznawczych, do których zalicza się kontrola operacyjna, istnieje ryzyko, że materiał dotyczący każdego poufnego kontaktu adwokata z osobą niebędącą formalnie jeszcze podejrzanym, uznawany będzie za niezawierający informacji chronionych, tudzież zawierający informacje objęte tajemnicą, o której mowa w art. 180 par. 2 k.p.k. Taka praktyka w oczywisty sposób naruszać będzie prawo do obrony, które aktualizuje się z chwilą zgłoszenia się klienta do adwokata, nie zaś formalnego przedstawienia zarzutów.

Adwokat nie ma jednak świadomości, że służby w danym momencie gromadzą informacje objęte tajemnicą obrończą. To w opinii Komisji Weneckiej daje służbom zdecydowaną przewagę taktyczną. Czy można jakoś z tego pata wybrnąć?

Zastrzeżenia Komisji Weneckiej są ze wszech miar słuszne. Znamienne jest, że nowelizacja ustawy o policji oraz innych ustaw, w zakresie, w jakim może godzić w tajemnicę adwokacką, narusza wiele przepisów europejskiej konwencji praw człowieka, także tych dotyczących prawa do obrony i rzetelnego procesu. Oczywistą odpowiedzią byłoby niewprowadzanie kwestionowanych przepisów, jednak skoro weszły już one w życie, trzeba to zaakceptować i dostosować praktykę wykonywania zawodu do jeszcze lepszej ochrony tajemnicy adwokackiej i klientów. Doświadczenie i przede wszystkim niezależność adwokatów pozwalają na to.

A co z przypadkami, gdy również prawnik nie ma czystych rąk? Komisja Wenecka zasugerowała, że wtedy kontakty takiej osoby z klientem nie zasługują na szczególną ochronę. Pytanie, jak na miarę takich sytuacji skroić przepisy.

Oczywiście adwokaci nie są świętymi krowami i w przypadku złamania prawa podlegają odpowiedzialności karnej jak każdy obywatel. Bardzo ostrożnie podchodziłbym jednak do oceny stanów faktycznych, dotyczących udzielania przez adwokata pomocy prawnej. Kto ma oceniać, że adwokat nie ma czystych rak? Policjant, prokurator, inne organy ścigania? Przypomnę przypadek adwokata doradzającego spółce J&S, który został postawiony w stan oskarżenia. Został uniewinniony, a sąd nie zostawił suchej nitki na akcie oskarżenia. Adwokat wykonuje zawód zaufania publicznego, nie tylko reprezentuje klienta, ale jest częścią systemu wymiaru sprawiedliwości. Z zastrzeżeniem, które zrobiłem na początku, nie można specjalnie kroić przepisów, zakładając nieuczciwość przedstawicieli palestry, podobnie jak sędziów czy prokuratorów. Podważanie zaufania do tych zawodów, to podważanie także zaufania do całego wymiaru sprawiedliwości.

Co się dzieje z informacjami po zakończeniu działań operacyjnych? Są archiwizowane, protokolarnie niszczone?


Pozostało jeszcze 53% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Rynek

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Specjalizacja szansą dla młodych

        Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.