Poniedziałek, 5 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Zmienimy wizerunek komornika

Piotr Szymaniak20.06.2016, 00:00; Aktualizacja: 20.06.2016, 10:31

Rafał Reiwer: Nie można dłużej tolerować tego, że zawód związany ze stosowaniem prawa i środków przymusu wykonują osoby ze średnim wykształceniem, o wyuczonych profesjach bardzo od prawa dalekich.

Reklama

Minister sprawiedliwości, prezentując projekt nowej ustawy o komornikach sądowych, wielokrotnie podkreślał zwiększenie nadzoru nad nimi. Ale przecież upłynął dopiero rok od ostatniej nowelizacji, która usprawniała i zaostrzała postępowania dyscyplinarne wobec komorników.

To był zaledwie początek. Tamte zmiany zaostrzające odpowiedzialność za rażące naruszenia prawa szły we właściwym kierunku. Również instytucja rzecznika dyscyplinarnego jest bardzo potrzebna. Dzisiaj mamy jednak projekt nowego prawa, które systemowo ustanawia skuteczny nadzór nad komornikami. Przykładowo wspomniany rzecznik będzie składał ministrowi sprawiedliwości sprawozdanie z działalności, jego nieprzyjęcie będzie mogło skutkować odwołaniem go ze stanowiska.

Nowa ustawa ma zwiększyć rolę prezesów sądów, którzy obligowani będą do przeprowadzania kontroli w kancelariach komorniczych nie raz na cztery, lecz raz na dwa lata. Ale jeszcze kilka lat temu mieliśmy przecież przepisy wymagające corocznych kontroli.

Kontrola ma być skuteczna, pozwalać wykryć nieprawidłowości i umożliwiać szybkie reagowanie na nie. To, czy będzie raz w roku, czy nie rzadziej niż raz na dwa lata, jak proponujemy, nie jest tak istotne. Zapewniam jednak, że uważnie słuchamy tych głosów samorządu komorniczego, które ostatnio domagają się przywrócenia corocznych kontroli – to dobry sygnał! Przede wszystkim tworzymy spójny system kontroli i sygnalizacji nieprawidłowości między organami nadzoru. Będzie w nim miejsce również na tematyczne kontrole doraźne. Dzisiaj standardowa kontrola nie zawsze pozwala na weryfikację funkcjonowania kancelarii, zwłaszcza w sferze finansowej. Przecież w wielu bulwersujących przypadkach – również takich, które ostatnio zakończyły się orzeczeniami, na razie nieprawomocnymi, o wydaleniu komorników ze służby – kontrole niczego lub prawie niczego nie wykazały.

Teraz będzie inaczej?

Tak, bo prezesi sądów rejonowych będą mieli realne narzędzia w postaci możliwości współpracy czy to z biegłym rewidentem, czy urzędnikiem urzędu skarbowego, i zarządzenia kontroli w każdym czasie. Stawiamy na to, by każda kontrola była efektywna, a nierzetelny komornik natychmiast został odsunięty od czynności. Będą więc m.in. wspomniane kontrole ad hoc, zlecane przez wszystkie organy nadzoru administracyjnego (np. Ministerstwo Sprawiedliwości – red.). Mało tego, poprawimy przepływ informacji pomiędzy sądem rejonowym, który sprawuje nadzór judykacyjny, a prezesem sądu. Sąd, rozpatrując skargi na czynności komornika, będzie informował prezesa sądu, przy którym komornik działa, o tym, że nastąpiło rażące naruszenie prawa czy uchybienia w pracy komornika, względnie, że komornik nie wykonał jego zarządzeń. Z kolei prezes zawiadomi sąd o przypadkach, w których konieczna jest ingerencja w postępowanie egzekucyjne.

Tych skarg na komorników może przybyć lawinowo, skoro każdy dłużnik będzie dostawał podczas czynności formularz z dokładną instrukcją, w jaki sposób się skarżyć.

Nie uważam, że formularz przyczyni się do zwiększenia liczby skarg. Przysłuży się sprawiedliwemu ich rozstrzyganiu i zwiększy szansę na szybką reakcję tam, gdzie rzeczywiście jest ludzka krzywda. Takie same obawy towarzyszyły wprowadzeniu instytucji miarkowania wynagrodzenia komornika. Mówiono, że spowoduje to zalew sądów kilkuset tysiącami spraw, tymczasem okazało się, że rocznie wpływa ich po ok. trzy tysiące. W tej chwili mamy ok. 77 tys. skarg na czynności komorników i nie sądzę, by ta liczba znacząco się zwiększała. Zmienią się natomiast proporcje: więcej skarg będzie rozpatrywanych merytorycznie, a nie odrzucanych z powodu nieznajomości prawa przez strony, które i dziś komornik powinien pouczyć, jak złożyć skargę. W drodze rozporządzenia zostanie określony wzór formularza, tak by skarga była przejrzysta, zrozumiała i dostępna dla osób, które nie mają wiedzy prawniczej i nie potrafią się w tej sytuacji odnaleźć. Proszę pamiętać, że w praktyce sądowej ponad 1/4 skarg jest teraz odrzucana z powodu braków formalnych, a w latach poprzednich nawet co trzecia nie była badana merytorycznie. Obowiązujący art. 759 par. 2 kodeksu postępowania cywilnego zakłada wprawdzie, że sąd może z urzędu wydawać komornikowi zarządzenia zmierzające do zapewnienia należytego wykonania egzekucji oraz usuwać spostrzeżone uchybienia, ale bardzo rzadko tak się dzieje (to mniej niż 3 proc. spraw). Oznacza to, że art. 7673 k.p.c. nie jest właściwie stosowany. W koncepcji nowej ustawy w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w czynnościach komornika działanie będzie bezwzględnym obowiązkiem sądu. Nie może być tak, że sąd, mając świadomość, iż czynność komornika była błędna i konieczne jest wydanie odpowiednich zarządzeń, faktycznie nie czyni tego, poprzestając na odrzuceniu skargi z przyczyn formalnych.

Czy wprowadzenie możliwości wnoszenia kasacji od wyroku dyscyplinarnego komornika przez prokuratora generalnego wynika z tego, że w ocenie resortu wyroki zapadające w tych sprawach są zbyt łagodne?

To szerszy problem. Nawet rzecznik praw obywatelskich zwracał uwagę na konieczność pewnego odsunięcia bezpośredniego nadzoru sądowego od sądownictwa dyscyplinarnego. Zauważmy, że komornik może np. utwierdzać się w błędnej praktyce, gdy nadzór jest niedostateczny. Stąd w projekcie ustawy znalazło się rozwiązanie, że to sądy apelacyjne, a nie okręgowe jak dotychczas, będą rozstrzygać w tych sprawach. A żeby system sprawiedliwości dyscyplinarnej był spójny, powinno się w nim znaleźć miejsce na możliwość wniesienia kasacji, z powodu rażącego naruszenia prawa i rażącej niewspółmierności kary. Będzie ona przysługiwać dwóm podmiotom: prokuratorowi generalnemu i właśnie rzecznikowi praw obywatelskich. Każdy z nich będzie mógł wnieść ją zarówno na korzyść, jak i niekorzyść komornika.


Pozostało jeszcze 59% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Artykuły powiązane
      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.