Piątek, 2 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Niezapowiedziane kontrole inspekcji pracy nie takie oczywiste

Patryk Słowik04.02.2016, 07:24; Aktualizacja: 04.02.2016, 13:34

Istnieją wyraźne podstawy do przyjęcia, że decyzja głównego inspektora pracy Iwony Hickiewicz w sprawie niezapowiedzianych kontroli jest obarczona wadą prawną - mówi prof. Ludwik Florek, kierownik Katedry Prawa Pracy UW.

Reklama

Patryk Słowik: Kilkanaście dni temu główna inspektor pracy Iwona Hickiewicz zmieniła interpretację przepisów funkcjonującą od 2009 r. Stwierdziła, że inspektorzy będą mogli pojawiać się w celu kontroli w firmach z sektora usługowego bez zapowiedzi. Słusznie?

Prof. Ludwik Florek: Nie chcę tego rozpatrywać w kategoriach słuszności, ale pod kątem prawnym. A istnieją wy-raźne podstawy do przyjęcia, że decyzja pani
Hickiewicz jest obarczona wadą prawną.

PSŁ: Dlaczego?

LF: Polskie regulacje, a dokładniej art. 82 ust. 1 pkt 1 i art. 83 ust. 2 pkt 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, odwołują się do ratyfikowanych umów międzynarodowych. W tym przypadku chodzi przede wszystkim o konwencję nr 81 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącą inspekcji pracy w przemyśle i handlu z 1947 r. Jej zastosowanie pozwala na niezapowiedziane kontrole jedynie w przemysłowych i handlowych zakładach pracy.

PSŁ: Wiele osób jednak twierdzi, że pojęcie handlu w tym przypadku należy rozumieć szerzej, także jako usługi.

LF: To błędny tok rozumowania, co łatwo wykazać. W 1995 r. Międzynarodowa Organizacja Pracy przyjęła Protokół do konwencji nr 81, w którym stwierdzono wprost, iż sama konwencja odnosi się wyłącznie do przedsiębiorstw przemysłowych i handlowych. Wystarczy popatrzeć na fragment oryginalnego angielskiego tekstu protokołu, który obok wersji francuskojęzycznej jest obowiązujący: This Protocol applies to all workplaces that do not already fall within the scope of the Convention (Protokół stosuje się do zakładów nieobjętych zakresem konwencji – art. 1 ust. 3). Artykuł 1 ust. 2 protokołu wskazuje zaś, że akt ten dotyczy „działalności w sektorze usług pozahandlowych”, przez co rozumie się „działalność na wszystkich kategoriach stanowisk pracy, które nie są dla celów konwencji uznawane za przemysłowe lub handlowe”. Każde państwo może samodzielnie ustalić zakres usług pozahandlowych, ale nie może przyjmować, że w ogóle takich nie ma.


Pozostało jeszcze 73% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Śledź nas na:

Polecamy

  • Rising Stars 2016

    30 wschodzących gwiazd prawa

    30 wschodzących gwiazd prawa

    Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

  • Wybór prezesa

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

  • Wywiad

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

  • Prowadzenie sprawy

    Terminologiczny mętlik

    Terminologiczny mętlik

    Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.