Sobota, 3 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Wysłanie na przegraną sprawę aplikanta to racjonalna decyzja

07.11.2016, 06:39; Aktualizacja: 07.11.2016, 06:44

Radca prawny Michał Paprocki: Z obawą obserwuję, jak zawodowi pełnomocnicy umieszczają na portalach społecznościowych ogłoszenia, że poszukują aplikanta na jednorazowe stawiennictwo za wynagrodzeniem. Wszystko tu będzie wynikiem przypadku.

Reklama

Co roku na aplikacje - radcowską i adwokacką - dostają się tysiące osób. I choć reprezentowanie klienta w sądzie przez aplikanta jest zjawiskiem powszechnym, to jednak klienci nie zawsze są zadowoleni z tego, że prawnik, który przyjął sprawę wysyła na nią aplikanta. Czy obawy klientów są uzasadnione?

To zależy. W przypadku moich aplikantów, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że są one nieuzasadnione. Po pierwsze, aplikant zastępuje mnie, a nie klienta. To implikuje moją odpowiedzialność za jakość jego pracy i za jego przygotowanie do rozprawy. Efekt naszej wspólnej pracy i tak jest oceniany jako kryterium wykonania zlecenia przeze mnie. Po drugie, tajną bronią aplikanta jest pracowitość, chęć nauki i ambicja. Połączenie tego z doświadczeniem patrona (czy prawnika udzielającego upoważnienia) może być bardzo wdzięczne. Dobrze przygotowani aplikanci mają bardzo szczegółową znajomość akt sprawy, są na bieżąco z aktualnymi przepisami i mają wiele chęci wykazania się. Okres przed egzaminem zawodowym i chwilę po – to okres, kiedy większość prawników jest w olimpijskiej formie.

Ale nie wszyscy aplikanci pracują w kancelariach i mają w pobliżu patrona.

Tak. Muszę zastrzec, że to, o czym mówię, odnosi się wyłącznie do tradycyjnej relacji patron – aplikant. Z obawą natomiast obserwuję, jak zawodowi pełnomocnicy umieszczają na portalach społecznościowych ogłoszenia, że poszukują aplikanta na jednorazowe stawiennictwo za wynagrodzeniem. Wszystko tu będzie wynikiem przypadku. Jeżeli aplikant jest tylko stażystą zatrudnionym na 3 miesiące, o którym nic nie wiemy – to również bardzo przypadkowe. Warto podkreślić, że aplikant aplikantowi nierówny. Co roku przybywa tak wiele osób aplikujących do wykonywania zawodu radcy prawnego czy adwokata, że krytyczna selekcja jest niezbędna.

Często klienci umawiając się z adwokatem czy radcą na prowadzenie sprawy zastrzegają, że ma on prowadzić sprawę osobiście?

Zdarza się, że klient zastrzega sobie w umowie, że jego sprawę będzie prowadził konkretny prawnik. Model kancelarii zakłada, że sprawa prowadzona jest zespołowo – jest przyporządkowywana prawnikom, zgodnie z przyjętą metodą zarządzania, która zazwyczaj zakłada optymalizację wyniku. Takie zastrzeżenie może być uzasadnione.


Pozostało jeszcze 57% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

      • Wywiad

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Zmierzamy w kierunku Białorusi

        Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.