Wtorek, 6 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Kolejni sędziowie przeciw rządowi

Urszula Wróblewska, Katarzyna Jędrzejewska28.04.2016, 07:43; Aktualizacja: 28.04.2016, 08:53
  • Wyślij
  • Drukuj

Naczelny Sąd Administracyjny i sądy wojewódzkie będą respektować nieopublikowane wyroki Trybunału Konstytucyjnego. Tak wynika z wczorajszej sondy przeprowadzonej przez DGP już po podjęciu uchwały przez kolegium NSA.

Reklama

Sama uchwała niczego nie przesądza, bo ma raczej charakter opinii, na co wskazuje podstawa jej wydania – art. 47 par. 1 pkt 5 prawa o ustroju sądów administracyjnych.

Zapadła, bo takie było oczekiwanie środowiska sędziowskiego. Nie jest to uchwała NSA, tylko kolegium tego sądu. Z jednej strony podkreśla się w niej, że orzeczenia trybunału podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu, bo wymaga tego art. 190 ust. 2 konstytucji, z drugiej stwierdza, że „nigdy w judykaturze sądów administracyjnych nie budził wątpliwości charakter orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, które zgodnie z art. 190 ust. 1 konstytucji mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne”.

Jak zatem będą orzekać sami sędziowie? – Będę brał pod uwagę nieopublikowane wyroki TK, bowiem za trafną uznaję wykładnię przyjętą w uchwale Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego – stwierdza krótko sędzia NSA prof. Zbigniew Kmieciak. – Poza tym brak publikacji wyroku TK postrzegam jako ewidentne zaniechanie władzy wykonawczej.

Zdaniem prof. Kmieciaka uwzględnianie nieopublikowanych wyroków TK przez sądy powszechne i administracyjne pozwoli zachować spójność orzecznictwa, nawet jeśli publiczna administracja nie będzie wykonywała wyroków sądowych. – W takiej sytuacji zostaną zachwiane fundamenty państwa – podkreśla.

Profesor Kmieciak zwraca uwagę, że zarówno uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN, jak i uchwała kolegium NSA dają sądom jedynie pewne wskazówki. – Organy te bowiem nie mogą ingerować w sferę niezawisłości orzekania przez poszczególne składy orzekające – uważa sędzia Kmieciak.

Wątpliwości co do stosowania nieopublikowanych wyroków TK nie ma też były wiceminister sprawiedliwości, a obecnie sędzia WSA w Lublinie Grzegorz Wałejko. – Dlaczego orzekając w sprawie, nie miałbym respektować takich wyroków? – pyta retorycznie. – W momencie ogłoszenia przez trybunał wyroku na sali sądowej jest on w znaczeniu proceduralnym wyrokiem ogłoszonym, a więc istniejącym i wywołującym wszelkie skutki prawne, jakie z tego wynikają, w szczególności skutek zniesienia domniemania konstytucyjności zakwestionowanego aktu prawnego – mówi sędzia Wałejko.

Podkreśla, że czym innym jest brak publikacji wyroku w dzienniku urzędowym. – Oznacza to, że zakwestionowany przepis jedynie formalnie pozostaje w porządku prawnym. Jeśli więc trybunał orzeknie na sali o niezgodności z konstytucją danego przepisu, to istnieje domniemanie, że jest on niezgodny z konstytucją i należy to stanowisko respektować. Dotyczy to z całą pewnością sądów, ale w moim przekonaniu także organów administracji publicznej – dodaje sędzia Wałejko.

Prezes NSA Marek Zirk-Sadowski jest ostrożniejszy. Twierdzi, że należy zaczekać na orzeczenia poszczególnych składów sędziowskich w konkretnych sprawach. – Nas się poznaje po owocach – kwituje.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Więcej na ten temat

Artykuły płatne

    Artykuły bezpłatne

      Śledź nas na:

      Polecamy

      • Rising Stars 2016

        30 wschodzących gwiazd prawa

        30 wschodzących gwiazd prawa

        Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

      • Wywiad

        Zestaw mitów prawniczych

        Zestaw mitów prawniczych

        Racjonalny prawodawca to fikcja. Fikcją jest rozdział władzy sądowniczej od wykonawczej. Oraz to, że sędziowie są tylko „ustami ustawy”, że jedynie stosują prawo, lecz go nie tworzą - mówi prof. Bartosz Brożek.

      • Prowadzenie sprawy

        Terminologiczny mętlik

        Terminologiczny mętlik

        Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.

      • Wybór prezesa

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Hamletowski dylemat sędziów TK

        Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.