Niedziela, 4 grudnia 2016
serwis rekomenduje gazetaprawnia.pl
statystyki

Sędziowska trójka nie składa broni

Małgorzata Kryszkiewicz08.09.2016, 00:00; Aktualizacja: 08.09.2016, 06:51

Trzy spośród dziesięciu osób, których kandydatury zostały odrzucone przez Andrzeja Dudę, właśnie złożyły skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ich zdaniem prezydent nie miał żadnych podstaw prawnych do podjęcia takiej decyzji.

Reklama

Skarżący nie mają wątpliwości: odmowa powołania sędziego mimo wniosku Krajowej Rady Sądownictwa, stanowi naruszenie konstytucji. Dlatego domagają się m.in. uchylenia postanowienia prezydenta oraz uznania ich uprawnienia do powołania zgodnie z wnioskiem KRS.

O tym, że prezydent Andrzej Duda waha się przed powołaniem na urząd sędziego 13 kandydatów przedstawionych we wniosku Krajowej Rady Sądownictwa, pisaliśmy jako pierwsi pod koniec maja. Oficjalna odmowa wobec 10 osób została opublikowana 21 lipca br. w Monitorze Polskim (M.P. z 2016 r. poz. 696). Wywołało to szeroką dyskusję, która sprowadzała się do próby udzielenia odpowiedzi na pytanie: czy prerogatywa prezydenta do powoływania sędziów na wniosek KRS jest jego prawem czy też obowiązkiem? Zwolennikiem poglądu, że głowa państwa ma w tej kwestii zupełną swobodę jest m.in. prof. Bogusław Banaszak z Uniwersytetu Zielonogórskiego. Jego zdaniem prezydent nie ma prawnego obowiązku uwzględnienia wniosku rady, a akt powołania nie sprowadza się wyłącznie do potwierdzenia decyzji podjętej przez inny konstytucyjny organ państwa. Na podobnym stanowisku wydaje się stać również Kancelaria Prezydenta, która, pytana przez DGP o powody braku decyzji co do wniosku KRS, wskazała jedynie, że „zgodnie z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP kompetencja do powoływania sędziów jest prerogatywą Prezydenta RP, tj. jego osobistym uprawnieniem, które dla swej ważności nie wymaga podpisu Prezesa Rady Ministrów”.

Wątpliwości co do tego, że prezydent nie ma uprawnień do odrzucenia wniosku KRS nie mają za to autorzy skargi. Ich zdaniem błędem jest uznawanie, że głowa państwa może dowolnie korzystać ze swej prerogatywy.


Pozostało jeszcze 70% treści

Jeśli już posiadasz konto w Portalu Prawnik.pl - zaloguj się!
Uzyskaj dostęp

Zyskaj dostęp do wiarygodnego źródła informacji dedykowanych prawnikom!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Śledź nas na:

Polecamy

  • Rising Stars 2016

    30 wschodzących gwiazd prawa

    30 wschodzących gwiazd prawa

    Podium 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016 zdominowały kobiety - adw. Karolina Schiffter, prawnik Magdalena Pszczółka i adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

  • Wybór prezesa

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Hamletowski dylemat sędziów TK

    Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista: Nie po to obecna większość parlamentarna uchwaliła w ciągu ostatniego roku sześć ustaw naprawczych dotyczących trybunału, aby sędziowie wybrali sobie kandydatów posiadających poparcie Zgromadzenia Ogólnego TK.

  • Wywiad

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Zmierzamy w kierunku Białorusi

    Nie jestem wobec Trybunału Konstytucyjnego bezkrytyczny. Nie wszystkie jego orzeczenia, zwłaszcza dotyczące sądownictwa, budziły mój zachwyt. Ale jest rzeczą ważną, aby sprawnie działał w sytuacji zagrożenia funkcjonowania sądów – mówi Adam Strzembosz.

  • Prowadzenie sprawy

    Terminologiczny mętlik

    Terminologiczny mętlik

    Aktualnie Sąd Najwyższy bada zagadnienie dotyczące przyznawania kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu w sytuacji, w której udział pełnomocnika w sprawie nie był znaczący. Być może rozstrzygając ten problem, pochyli się przy okazji nad znaczeniem pojęciem „prowadzenie sprawy” - piszą adw. Lucyna Staniszewska i apl. adw. Marta Hermanowicz z kancelarii FILIPIAKBABICZ.