Znajdź prawnika / kancelarię

Triathlon to sport w sam raz dla prawników
2010-08-11
Drukuj ten artykuł
Niezapomniane przeżycia, walka z samym sobą, radość sukcesu i piękno czystego sportu. Tak najkrócej można opisać pierwszą edycję zawodów triathlonowych: „Triathlon Winiec”, które odbyły się w miejscowości Winiec w Gminie Miłomłyn.

Triathlon (trójbój) jest olimpijską (od 2000 r.) dyscypliną sportową obejmującą trzy konkurencje: pływanie, jazdę na rowerze i bieg. Wpierw zawodnicy płyną 1,5 km, zaś po wyjściu z wody wsiadają na rower by przejechać nim 40 km; końcowym etapem zawodów jest bieg na 10 km. Wygrywa ten, kto ukończy wszystkie trzy konkurencje, legitymując się przy tym najlepszym czasem. A w rzeczywistości wygrywają wszyscy ci, którzy ukończą zawody. Każdy bowiem, kto przebiega linię mety, cieszy się jak zwycięzca. Wszak czuje, że pokonał wszelkie przeciwności i własne niedoskonałości.

W tym roku po raz pierwszy zawody triathlonowe zorganizowało „Ranczo Winiec” czyli radca prawny Beata Szwedzik oraz Krzysztof Szwedzik – dziennikarz i maratończyk. Triathlon miał charakter sprinterski i obejmował 1 km pływania; 24 km jazdy na rowerze
i 9 km biegu. Uczestnicy zawodów przyjechali z wielu zakątków Polski i Europy. Gościli m.in. zawodnicy ze Szwecji, Włoch i Irlandii oraz z Warszawy, Krakowa i Poznania.

Zawody rozpoczęły się od pływackiej przygody. Tu prym wiodła i zostawiła z tyłu mężczyzn Aleksandra Sypniewska z Gdyni, która w 16 minut pokonała dystans 1 km na otwartym akwenie. Kolejno z wody wyskoczyli Tomasz Drapella ze Szwecji i przesympa-tyczny Włoch – Daniele Pinelli. Ten ostatni popisał się znakomitą jazdą na rowerze, którą ukończył w 49 minut. W trakcie jazdy Daniele wykazał się także wybitną postawą fair play, użyczając batoników i bidonów z wodą pozostałym zawodnikom, co skutkowało jego stratą z powodu wypadnięcia bidonu i koniecznością zatrzymania się na trasie.

Ostatnią konkurencją był bieg na 9 km. Tu na ostatnich metrach rozgorzała walka między zawodnikiem ze Szwecji, a reprezentantem Włoch. Wygrał nieznacznie, raptem
z pięciosekundową przewagą, Tomasz Drapella, a tuż za nim przybiegł Daniele Pinelli. Wśród kobiet bezapelacyjnie wygrała Aleksandra Sypniewska, która nadto w generalnej klasyfikacji uplasowała się na trzecim miejscu.

Pozostaje zaprosić brać prawniczą na przyszłoroczne zawody. Ten sport jest w sam raz dla prawników. Jest w nim rywalizacja, ale i wielka przyjaźń; smak sukcesu i poczucie dobrze wykonanej roboty. A przede wszystkim, na całe dwa dni zupełnie zapominamy
o naszej codziennej pracy. W dniu zawodów nie pozwala nam o niej myśleć adrenalina,
a w dniu następnym... zakwasy.

Piotr Brzozowski

Kancelaria Civitas et Ius

Sonda

Czy zaproponowana przez resort sprawiedliwości, reorganizacja sądownictwa powszechnego zwiększy efektywność sądów?

Newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać informacje o nowościach w serwisie

Prawnik.pl dla prawnika

Auta elektryczne do wynajęcia - po raz pierwszy w Polsce

W Warszawie, wzorem innych europejskich stolic, można już wypożyczyć samochód elektryczny. Wynajem ...
Jak się uczyć do aplikacji

Poradnik ma na celu wskazanie zdającym tego, na co powinni zwrócić szczególną uwagę podczas przygotowań do egzaminu na aplikacje
Praca dla prawnika

Zachęcamy do zamieszczania i przeglądania ogłoszeń rekrutacyjnych na portalu Prawnik.pl.
I Międzynarodowe Targi Techniki Kryminalistycznej już w marcu

Jak wykorzystywać narzędzia biometryczne i dostosować ich standardy do potrzeb kryminalistyki? Konfe...